Tesco zamyka kolejne sklepy w Polsce. Znamy lokalizacje. Będą zwolnienia grupowe

Tesco zamyka w Polsce pięć kolejnych sklepów. Niezbyt dobre wiadomości przekazali związkowcy z "Solidarności". Pracownicy mają prawo do odpraw, część z nich ma szansę znaleźć pracę na innych stanowiskach. Po wynikach ogłoszonych przez centralę w Wielkiej Brytanii wyraźnie jednak widać, że pomimo reorganizacji w sprzedażowej maszynie nadal coś głośno zgrzyta.

>>> Zobacz także: Eksperci programu "Studio Biznes" nie mają wątpliwości, że inflacja odbije się najmocniej na cenach żywności

Zobacz wideo

Tesco Polska nie rozpoczyna nowego roku od dobrych wiadomości. Wręcz przeciwnie - związkowcy z sieci poinformowali o zamknięciu kolejnych pięciu sklepów.

Tesco zamyka sklepy i zapowiada zwolnienia grupowe

Zgodnie z informacją przekazaną "Solidarności" przez zarząd firmy likwidacja dotyczy następujących lokalizacji:

  • Leszno, ul. Poznańska 3, 64-100 Leszno
  • Gorzów Wielkopolski Słowianka, ul. Słowiańska 70 ,66-400 Gorzów Wielkopolski
  • Łomża, ul. Zawadzka 38,18-400 Łomża
  • Bełchatów, ul. Kolejowa 6,97-400 Bełchatów
  • Wrocław Magnolia, ul. Legnicka 58,54-204 Wrocław

Tesco przeprowadzi zwolnienia grupowe, które obejmą ok. 400 osób. Pracę stracą 304 pracowników ze stanowisk podstawowych oraz 76 zajmujących stanowiska kierownicze.

Pracownikom przysługuje odprawa, Tesco zapewnia jednocześnie, że "w miarę możliwości" zatrudnieni będą otrzymywać propozycje pracy na innym stanowisku lub w innych jednostkach firmy.

Wyniki Tesco nie napawają optymizmem

Brytyjskie Tesco przed kilkoma dniami opublikowało raport dotyczący działalności zarówno na Wyspach jak i na innych europejskich rynkach. I o ile w Wielkiej Brytanii świąteczny okres przyniósł symboliczną poprawę to wyniki polskiego oddziału nie są najlepsze.

Na ogólnym wyniku sieci najbardziej zaciążyły spadki odnotowane w Europie Centralnej, w szczególności w Polsce. W ciągu 19 omawianych w raporcie tygodni sprzedaż w regionie spadła o 10,3 proc., a w III kwartale 2019 o 11 proc.

W części Tesco może być Kaufland, w innych Carrefour

Co stanie się z właśnie zamykanymi przez Tesco sklepami? W przynajmniej jednym z nich sprzedaż ma szansę być kontynuowana jednak już przez inny podmiot. 

W piątek Carrefour Polska złożył do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wniosek ws.  uzyskanie praw do najmu powierzchni handlowej w C.H. Magnolia Park we Wrocławiu, obecnie wynajmowanej przez Tesco. Wniosek wpłynął ostatniego dnia zeszłego roku.

Carrefour Polska swoją decyzję tłumaczy "zamiarem koncentracji".

Czytaj też: Płaca minimalna 2020. Zarobki dwukrotnie wyższe niż 10 lat temu. Ile dostaniemy "na rękę"?

Wcześniej UOKiK domknął sprawę przejęcia trzech innych lokalizacji Tesco przez Kaufland. 1 lutego sieć powiązana kapitałowo ze sklepami Lidl przejmie placówki w Gdańsku (ul. Cienista), Krakowie (ul. Wielicka) i Warszawie (ul. Stalowa).

Tesco się zmienia, ale czy to wystarczy?

O tym, że brytyjska sieć chce uratować swój polski oddział głośno stało się w wakacje. Wtedy to w wielu placówkach pojawiły się masowe wyprzedaże. Początkowo klienci i media podejrzewali, że Tesco znika z Polski, szybko okazało się jednak, że jedynie zmniejsza asortyment i format.

Kilkadziesiąt lokalizacji zmniejszyło swoją powierzchnię. Uproszczenie oferty miało pomóc. Wyniki ogłoszone przez centralę i decyzję o zamknięciu kolejnych lokalizacji dowodzą jednak, że sytuacja wciąż jest trudna.