Koronawirus. Lufthansa odwołuje tysiące lotów z powodu epidemii

Kryzys związany z epidemią koronawirusa nie oszczędza branży lotniczej, w tym największych przewoźników na świecie. Niemiecka Lufthansa odwoła w marcu ponad 7000 połączeń w celu minimalizowania strat.

Pod koniec stycznia podawaliśmy informacje o tym, że największe linie lotnicze do odwołania zawieszają połączenia do Chin. Wydawało się wtedy, że takie ograniczenia będą jedynie chwilowymi uniedogodnieniami. Okazuje się jednak, że w ciągu miesiąca epidemia koronawirusa rozprzestrzeniła się praktycznie wszędzie, a jej wpływ na własnej skórze odczuwa coraz więcej firm na świecie. Jedną z nich są niemieckie linie lotnicze Lufthansa, które odwołały 50 proc. lotów w celu zredukowania strat. 

Zobacz wideo Koronawirus w Polsce. Jak wyglądają podróże zagraniczne?

Lufthansa odwołuje tysiące połączeń. To minimalizacja strat 

Jak zauważył dyrektor generalny firmy Carsten Sprohr, epidemia koronawirusa negatywnie wpływa na całą branżę lotniczą. Z powodu niskiego popytu Lufthansa uziemiła 150 samolotów, co stanowi 20 proc. całej floty. W marcu Lufthansa odwoła 7100 połączeń. Chodzi o rejsy krótko-, ale również długodystansowe. Poprzez odwołanie połączeń firma chce minimalizować poniesione straty. W przypadku odwołania lotu linie lotnicze oferują podróż w innym terminie lub zwrot kosztów zakupu biletów.

Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że niemiecka firma wydłużyła zawieszenie lotów do Chin do 24 kwietnia oraz do Teheranu do 30 kwietnia, gdzie znajdują się poza Włochami największe ogniska epidemii. Na razie nie wiadomo, jak epidemia wpłynęła na jej finanse. Informacje na ten temat zostaną opublikowane 19 marca.

Dowiedz się więcej: Lufthansa kończy współpracę z liniami przejmowanymi przez LOT. "Będzie ciężko zapełnić samoloty"

Więcej o: