Warren Buffett inwestuje na całym świecie poprzez swój fundusz Berkshire Hathaway. Kiedy kupuje lub sprzedaje duże pakiety akcji spółek, bywa to szeroko komentowane.
Na początku 2017 roku Buffet kupił firmę (a dokładnie należąca do Berkshire Hathaway firma Precision Castparts), kupiła Wilhelm Schulz. To niemiecka, rodzinna firma średniej wielkości, założona pod koniec lat 70. ubiegłego wieku, produkująca złącza rurowe ze stali nierdzewnej, w tym bezszwowe. Wilhelm Schulz nie był znanym przedsiębiorstwem, ale dostarcza swój towar dużym graczom z przemysłu naftowego, gazowego, lotniczego, chemicznego i jądrowego.
Berkshire zapłacił za tę firmę 800 milionów euro. To nie była zwyczajna transakcja, bo Warren Buffett rzadko interesuje się przedsiębiorstwami rodzinnymi. W tym przypadku wyjątkowa była też cena. "The Guardian" pisze, że już kilka miesięcy po transakcji pojawiły się podejrzenia, że zanim ona nastąpiła, "podrasowano" wyniki Wilhelm Schulz. W tym celu miano wykorzystać sfałszowane faktury i dokumenty dotyczące zamówień - wynika z informacji niemieckiej gazety "Handelsblatt", które opisuje "The Guardian".
W rzeczywistości firma była w kiepskiej kondycji i jej wartość wynosiła zaledwie 157 milionów dolarów. Tak oszacował ją kupujący, czyli Precision Castparts, a z nim zgodził się nowojorski sąd arbitrażowy. To by oznaczało, że Buffett przepłacił 643 miliony euro. Wyrok w tej sprawie, nakazujący zwrot różnicy, zapadł 9 kwietnia. Poprzedni właściciele Wilhelm Schulz stanowczo odrzucają podejrzenia oszustwa, sprawą zajęła się już jednak oficjalnie niemiecka prokuratura.
Dzięki swoim inwestycjom Buffett trafił do ścisłej czołówki najbogatszych ludzi na świecie. Według rankingu Bloomberg Billionaires, jego majątek to obecnie (stan na 19 maja) ponad 66 miliardów dolarów, co daje mu piąte miejsce (na pierwszym jest Jeff Bezos, dalej znajdują się Bill Gates, Mark Zuckerberg i Bernard Arnault).
Od początku roku ten majątek pomniejszył się o ponad 22 miliardy dolarów. Berkshire Hathaway zanotował zaś w pierwszym kwartale najgorszy wynik w historii. Powód jest oczywisty - pandemia koronawirusa. Także dlatego w ostatnich tygodniach głośno było nie o nowych inwestycjach Buffetta, a o wychodzeniu z nich. Pozbył się na przykład wszystkich swoich akcji linii lotniczych oraz większości posiadanych udziałów w banku Goldman Sachs.