Protest na Zakopiance. GDDKiA ureguluje płatności podwykonawcom

W piątek 22 maja w południe odbył się protest firmy budowlanych, które domagały się zapłaty. Wiceminister infrastruktury Rafał Weber zapowiedział, że GDDKiA ureguluje płatności.

Krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wypłaca podwykonawcom należności za prace wykonane na Zakopiance. Poinformował o tym w Polskim Radiu 24 wiceminister infrastruktury Rafał Weber.

Podwykonawcy odcinka Lubień - Naprawa w Małopolsce od godziny 11 protestowali z powodu braku płatności od generalnego wykonawcy, firmy IDS - BUD. Poszkodowanych zostało łącznie 15 firm, część miała usłyszeć o odmowie płatności.

Zobacz wideo Czy w Polsce budujemy drogi drożej niż w Europie? Rzecznik GDDKiA odpowiada

Wiceminister Weber powiedział, że problemy wynikają z braku płatności za faktury przez generalnego wykonawcę drogi S7. "Natomiast bardzo sprawnie działa tutaj GDDKiA oddział w Krakowie i wszystkie należności są wypłacane przez dyrekcję" - powiedział wiceszef resortu i podkreślał, że GDDKiA robi wszystko, by środki zostały wypłacone.

Rzecznik krakowskiego oddziału GDDKiA Iwona Mikrut poinformowała, że do podwykonawców trafiło już 10 milionów złotych.

Strajk drogowców na Zakopiance

Jak pisaliśmy w Next.gazeta.pl, firmy budowlane wybrały to miejsce nieprzypadkowo. Znajduje się tam skrzyżowanie starej drogi z nową. Pod nimi powstaje zaś tunel. Sam protest trwał zaledwie kilkanaście minut i miał spokojny przebieg. W czasie jego trwania samochody ciężarowe z plakatami zablokowały przejazdy z obu stron. 

- Nie płacą nam za usługi transportowe od jesieni ubiegłego roku. Łącznie nieopłacone faktury opiewają na ponad pół miliona złotych. Od kilku miesięcy nie możemy wyegzekwować należności. Także inwestor - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, nie robi za wiele, żeby nas wesprzeć - tłumaczył jeden z poszkodowanych przedsiębiorców w rozmowie z "Tygodnikiem Podhalańskim".