Ważne zmiany w prawie o ruchu drogowym. Sejm uchwalił nowelizację ustawy. Prawo jazdy zostawimy w domu

Sejm uchwalił nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jest ona elementem pakietu deregulacyjnego. Przepisy, jeśli ostatecznie wejdą w życie, mogą okazać się sporym ułatwieniem dla kierowców.

Nowela została przygotowana wspólnie przez Ministerstwa Infrastruktury oraz Cyfryzacji. Za przyjęciem zagłosowało 325 posłów, 2 było przeciw, a 118 wstrzymało się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu.

Zobacz wideo W Norwegii powstaje podwodna autostrada. Koszt inwestycji to 16-krotność budżetu na polskie drogi Wybierz serwis

Prawo jazdy nie będzie już potrzebne. To niejedyna zmiana

Nowelizacja ustawy zapowiadana była od dłuższego czasu. Najważniejszą zmianą jest zniesienie obowiązku posiadania przez kierowcę prawa jazdy podczas kontroli drogowej. Plany wprowadzenia tego rozwiązania zapowiadał pod koniec stycznia minister cyfryzacji Marek Zagórski, który mówił, że istnieją techniczne możliwości wprowadzenia elektronicznego prawa jazdy. Policjanci będą sprawdzać dane kierowcy wraz z jego uprawnieniami w centralnej ewidencji kierowców. Zgodnie z obecnymi przepisami za brak prawa jazdy grozi mandat w wysokości 50 zł.

Ponadto nowelizacja likwiduje  obowiązek posiadania karty pojazdu oraz naklejki z numerem rejestracyjnym samochodu. Znajduje się ona na przedniej szybie auta. Znosi też konieczność wymiany tablic rejestracyjnych przy zmianie właściciela oraz wprowadza możliwość rejestracji pojazdu przez internet dla sprzedawców nowych aut.

Kodeks drogowy. Przepisy przeciwko piratom drogowym jednak nie wejdą w życie

Rząd planował także wprowadzić zmiany w kodeksie drogowym mające na celu poprawić bezpieczeństwo na drogach. Jednym z najnowszych pomysłów resortu jest zabieranie prawa jazdy po przekroczeniu prędkości o 50 km/h - również w terenie niezabudowanym, a także ujednolicenie maksymalnej prędkości w mieście. Na razie w godzinach 23-6 można jeździć z prędkością 60 km/h. Zapowiadane zmiany nie wejdą jednak w życie.