Beskidy. Stoki narciarskie mają się otworzyć od 1 lutego. "To kwestia przetrwania dla rodzin"

Prezeska Wiślańskiej Organizacji Turystycznej Karolina Wantulok zapowiada, że stoki narciarskie w Wiśle otworzą się od 1 lutego. - Ten sezon jest dla nas stracony. Mówimy o kwestii przetrwania dla rodzin - wyjaśnia przedstawicielka przedsiębiorców.

Rząd zdecydował się zamknąć stoki narciarskie 28 grudnia - są otwarte jedynie dla sportowców przygotowujących się do zawodów. Z kolejek i wyciągów można natomiast skorzystać jedynie w celach transportowych. Początkowo obostrzenia miały potrwać do 17 stycznia, ale przedłużono je do końca bieżącego miesiąca.

Zobacz wideo Rząd ogłasza narodową kwarantannę od 28 grudnia. Zamknięte hotele, stoki i galerie handlowe

Stoki i wyciągi mają być otwarte od 1 lutego. "Mówimy o kwestiach przetrwania dla rodzin" 

Dla przedsiębiorców, którzy stracili okres noworoczny połączony z feriami zimowymi, oznacza to pogłębienie problemów finansowych. W związku z tym, nie zważając na ostrzeżenia płynące z rządu oraz ewentualne przedłużenie obostrzeń, stoki i wyciągi narciarskie w Beskidach mają otworzyć się 1 lutego - informuje "Dziennik Zachodni". 

Wiślańscy przedsiębiorcy podjęli trudną decyzję o otwarciu swoich firm 1 lutego. W tym sezonie nie mówimy o zyskach, bo ten sezon jest dla nas stracony. Mówimy o kwestii przetrwania dla rodzin, ich dzieci, przyjaciół, których zatrudniamy i dla całego małego i dużego biznesu, jaki w Wiśle funkcjonuje.

- wyjaśnia Karolina Wantulok, prezeska Wiślańskiej Organizacji Turystycznej. 

Pandemia koronawirusa. Siłownia Fitness Point w galerii MM - działa w czerwonej strefie, ćwiczą tylko 'sportowcy przygotowujący się do zawodów'. Poznań, 19 października 2020Siłownie wkrótce zostaną otwarte? Sanepid daje zielone światło

Przedsiębiorcy tłumaczą, że są w stanie wprowadzić dodatkowe rozwiązania sanitarne, które pomogą w walce z koronawirusem. Wprost przyznają, że otwarcie wyciągów wraz z początkiem lutego jest dla nich ostatnią szansą, aby uratować tegoroczny sezon. 

Niestachów. Ośrodek narciarski wystawiony na sprzedaż. Powodem obostrzenia 

Z funkcjonowaniem w czasie pandemii nie poradzili sobie właściciele ośrodka narciarskiego w Niestachowie koło Kielc. Zdecydowali się wystawić na sprzedaż ośrodek.

- Potencjalna sprzedaż jest działaniem wyprzedzającym, próbą zapobieżenia przyszłym problemom finansowym, które mogą pogrążyć nas jako zwykłych ludzi - wyjaśniają właściciele. Tłumaczą jednocześnie, że nie są w stanie zrozumieć obostrzeń rządu dotyczących funkcjonowania stoków narciarskich.

Polski Bon Turystyczny, zdjęcie ilustracyjnePolski Bon Turystyczny. Nocleg nie będzie konieczny do jego realizacji

Rząd planuje luzować obostrzenia. Co ze stokami? 

W związku ze stabilizacją w liczbie nowych zachorowań możliwe jest poluzowanie obostrzeń.  - Myślę, że najszybciej dojdzie do uruchomienia szeroko rozumianego handlu, więc być może galerie handlowe od lutego będą uruchomione - zapowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Na razie nie wiadomo jednak, czy stoki narciarskie również zostaną otwarte. 

Więcej o: