Służby specjalne z dostępem do danych z ZUS? CBA i ABW będą mogły zajrzeć na konto każdego Polaka

Służby specjalne takie jak CBA i ABW mają zyskać łatwiejszy dostęp do danych zgromadzonych w ZUS. To kolejne plany usprawnienia przepływu informacji - agenci będą też bowiem łatwiej uzyskiwać dane o bankowych kontach Polaków.

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej pracuje nad zmianami w sposobie funkcjonowania ZUS-u. Najważniejsza zmiana to bezgotówkowa wypłata świadczeń - miałaby obejmować tylko tych, którzy otrzymują uprawnienia do świadczeń. Osoby, które pobierają już środki w formie gotówkowej, mogłyby to prawo zachować.

"Przelew bankowy dociera do świadczeniobiorcy szybciej niż przekaz pocztowy, jest o wiele bardziej niezawodny, a także praktycznie bezkosztowy do realizacji" - napisano w uzasadnieniu do projektu. Podkreślono również, że tak forma wypłaty świadczeń jest bezpieczniejsza w dobie pandemii koronawirusa. 

Kolejne zwolnienia ze składek ZUS i postojowe. Od kiedy można składać wniosek?Kolejne zwolnienia ze składek ZUS i postojowe. Od kiedy można składać wniosek?

Rząd znów chce rozszerzyć dostęp do danych dla służb

Przepisy miałyby przynieść jeszcze jedną zmianę. Po ich uchwaleniu na emerytalne konta Polaków mogłyby bowiem zaglądać służby specjalne - takie uprawnienia mają zyskać ABW i CBA. Dziś sprawdzać Polaków w zusowskiej bazie mogą policja, fiskus czy straż graniczna - donosi Money.pl.

Dostęp do danych będzie co prawda możliwy jedynie w związku z prowadzonym postępowaniem, ale to kolejna próba przyznania większych uprawnień służbom. 

Zobacz wideo Likwidacja OFE. Kiedy poznamy szczegóły?

CBA i ABW będą mogły zajrzeć na konto każdego Polaka

Podobne zmiana ma dotyczyć kont bankowych. Rząd planuje bowiem w pierwszym kwartale tego roku przyjąć ustawę o Systemie Informacji Finansowej (SInF). Ma służyć gromadzeniu, przetwarzaniu i udostępnianiu informacji o otwartych i zamkniętych rachunkach bankowych. W praktyce rząd dowie się o każdym koncie założonym przez Kowalskiego w dowolnym banku, SKOK-u lub innych instytucji tego typu. Łatwiejszy dostęp do danych mają zyskać służby - m.in. ABW i CBA. 

Ministerstwo Finansów w stanowisku przesłanym do redakcji next.gazeta.pl zapewnia, że celem projektowanych przepisów jest jedynie stworzenie organom możliwości szybkiej i efektywnej realizacji uprawnień przysługujących im na podstawie obecnie obowiązujących przepisów. Projekt nie rozszerza w sposób zasadniczy zakresu dostępu organów do informacji o posiadaczach rachunków bankowych, natomiast usprawnia przepływ informacji pomiędzy instytucjami uprawnionymi do ich pozyskania.

Czytaj też: Władza zmienia zdanie, komornicy mają oddać miliony z tarczy. "Nie mamy z czego zwrócić tych pieniędzy"

Według resortu System Informacji Finansowej nie będzie umożliwiał uzyskania informacji o środkach znajdujących się na rachunkach bankowych czy dokonywanych transakcjach. W Systemie Informacji Finansowej nie będą gromadzone informacje ani o transakcjach finansowych, ani o wysokości zgromadzonych środków pieniężnych. "Ma on umożliwić jedynie sprawne zlokalizowanie rachunku lub innego produktu służącego gromadzeniu, przechowywaniu lub inwestowaniu środków finansowych" - zapewnia resort. 

Czytaj też: Zakup respiratorów. Były wiceminister zdrowia: Oświadczenie Kaczyńskiego zamyka temat

Podkreśla też, że dostęp do systemu będzie ograniczony, nie będzie można w nim sprawdzać każdej osoby podejrzewanej o działalność przestępczą, a logowanie do systemu i wyszukiwanie konkretnych osób będzie ściśle monitorowane - tłumaczy resort. Czy i w przypadku danych zawartych w ZUS restrykcje będą tak ścisłe? Z odpowiedzią na to pytanie musimy czekać do pojawienia się projektu. 

Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki.PiS zapowiada "nowy ład". To z jego powodu Morawiecki miał zniknąć z mediów