Rewolucja dla płacących kartą. MasterCard doda logo sklepu w historii transakcji

MasterCard poza kwotą transakcji zamierza dodać logo sklepu, w którym była ona wykonana. W ten sposób ma zmniejszyć się liczba bezzasadnych reklamacji.

Płatności bezgotówkowe stają się z roku na rok coraz bardziej popularne. Większość z nas płaci kartą kilka razy dziennie. Sprawdzając historię transakcji, wiele osób ma jednak problem z rozczytaniem, czego ona dotyczyła. Dzieje się tak m.in. w przypadku franczyz, gdzie podawane dane właściciela firmy, a nie marka sklepu. 

Zobacz wideo Studio Biznes odc. 61

Mastercard doda logo sklepu w historii transakcji

Jak podaje cashless.pl, ten problem zamierza rozwiązać MasterCard, który doda w historii transakcji logo sklepu, w którym dokonana była dana płatności. W realizacji projektu ma pomóc spółka Ethoca należąca do MasterCard. 

Płatność bezdotykowa (fot. mat. Mastercard)Mastercard zwiększy Brytyjczykom o co najmniej 400 proc. opłaty

Dodatnie dodatkowych danych o transakcji ma na celu zmniejszenie liczby reklamacji, które w wielu przypadkach są bezzasadne, ale muszą być rozpatrzone przez bank  - Uważamy, że zwiększona w ten sposób przejrzystość transakcji zapewni klientom spokój ducha i poczucie kontroli nad ich wydatkami, znacznie poprawiając ich komfort podczas korzystania z usług bankowości elektronicznej - mówi portalowi cashless.pl Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny na Polskę, Czechy i Słowację w Mastercard Europe.

Norwegia może stać się pierwszym krajem bez gotówki 

Transakcje bezgotówkowe stają się coraz bardziej popularne. Norwegia może stać się pierwszym krajem na świecie, w którym gotówka stanie się zbędna. Według danych Norges Bank zaledwie 4 proc. transakcji wykonywanych jest przy użyciu gotówki. Z roku na roku spada procent użycia gotówki. W 2018 roku jedynie 12 proc. transakcji było przeprowadzanych gotówką, rok później zaledwie siedem procent, a wiosną 2020 roku trzy procent. 

Banki szykują się do ugód z frankowiczami. Zostało im niewiele czasuBanki szykują się do ugód z frankowiczami. Zostało im niewiele czasu