"Kolejna nieszczęśliwa propozycja". Ziobro chce zabronić, by rodzina wpłacała kaucję za zatrzymanego

Nie masz pieniędzy na poręczenie majątkowe? Rodzina i przyjaciele nie pomogą. Ministerstwo Sprawiedliwości chce bowiem, by środki na kaucje mógł wpłacać wyłącznie oskarżony. Prokurator będzie mógł sprawdzić, skąd pochodzą pieniądze.

Zbigniew Ziobro chce zaostrzyć przepisy dotyczące kaucji. Wkrótce poręczenie majątkowe, które często jest stosowane jako alternatywa wobec dotkliwego środka zapobiegawczego, jakim jest areszt, będzie mógł wpłacić tylko sam zatrzymany. Jeśli środki pomogą zebrać mu przyjaciele, rodzina, lub inne osoby trzecie, do akcji będzie mógł wkroczyć prokurator - donosi "Rzeczpospolita".

Sąd (zdjęcie ilustracyjne)Emerytka została skazana za wykroczenie warte 5 groszy. Sąd Najwyższy uchylił wyrok

Chcesz wpłacić poręczenie? Udowodnij, skąd masz pieniądze

Dziennik cytuje ekspertów, którzy zauważają, że obywatel będzie musiał pod rygorem utrzymania aresztu wskazać źródło pieniędzy, które chce przeznaczyć na kaucję. Jeśli pojawią się wątpliwości - na przykład ze strony fiskusa - skorzystanie z kaucji może stać się niemożliwe.

- To kolejna nieszczęśliwa propozycja - ocenia w rozmowie z dziennikiem sędzia Barbara Piwnik. Twierdzi, że poręczenie, w które zaangażowane są osoby najbliższe oskarżonemu, jest skuteczne, bo to właśnie rodzina może pozytywnie motywować zatrzymanego do przestrzegania zasad. 

Zobacz wideo Upadek technologicznych gigantów. Te firmy stały się cieniem swojej dawnej wielkości [TopTECH]

Prokurator już dziś może więcej

W 2019 roku prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację postępowania karnego, która zwiększa uprawnienia prokuratora. Może on bowiem wyrazić sprzeciw wobec zastosowania poręczenie dla osoby aresztowanej. 

- Jest to rozwiązanie przydatne dla organu ścigania karnego, ale jednocześnie dalece wkraczające w prawa obywatelskie, w tym prowadzące do przedłużenia stosowania wobec podsądnego tymczasowego aresztowania w sytuacji, gdy sąd I instancji doszedł do przekonania, że zastosowanie poręczenia majątkowego jawi się jako wystarczające dla prawidłowego zabezpieczenia postępowania - ocenił Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich w komunikacie. 

Czytaj też: Drakońskie kary za wykroczenia skarbowe. Rząd planuje podwyżki mandatów

Komu przysługuje poręczenie majątkowe

O tym, czy ktoś może skorzystać z kaucji, decyduje sąd. Jej wysokość zależy od kalibru zarzutów, wyrządzonej szkody, sytuacji materialnej oskarżonego. 

Głośnym przykładem z ostatnich miesięcy jest sprawa Romana Giertycha. Znany adwokat, zatrzymany 15 października, miał wpłacić 5 mln zł kaucji. Ostatecznie do tego jeszcze nie doszło. Giertych twierdzi, że zarzuty odczytano mu, gdy był nieprzytomny, więc formalnie nigdy nie był oskarżony. 

Stanowisko w sprawie zajął Sąd Rejonowy w Poznaniu. Uwzględnił on zażalenie pełnomocników Romana Giertycha. Uznał,  że zarówno samo zatrzymanie, jak i doprowadzenie oraz przeszukanie adwokata były "niezasadne i nielegalne". "Czyny, które były zarzucane panu Romanowi Giertychowi [...] w ogóle nie należały do kompetencji Centralnego Biura Antykorupcyjnego" - napisano w orzeczeniu. 

,Gigantyczna dziura w kasie państwa. W grudniu rząd rozdął ją o 70 mld zł

Więcej o: