Dług publiczny rośnie w oczach. Jest prognoza: 400 mld zł w dwa lata. A rząd chce go zwiększać

Epidemia koronawirusa bije po kieszeni Polskę. Dług publiczny w ciągu dwóch lat - minionym i obecnym - ma zwiększyć się o ponad 400 mld zł. Według ekspertów w relacji do PKB polskie zadłużenie jest jednym z najwyższych w UE.

W minionych dwóch latach zadłużenie Polski wzrośnie o 433 mld zł - wynika z danych Ministerstwa Finansów. Pod koniec tego roku ma wynosić już 1,5 bln zł. 

DLOLONowe badanie ws. szczepień. W głowach milionów Polaków kłębią się wątpliwości

Zobacz wideo Tomasz Trela był gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl (26.04)

Państwo zapożycza się na potęgę. Przez COVID-19

W samym roku 2020 dług Polski urósł o - bagatela - 290 mld zł. Kolejne 143 mld zł na liczniki ma pojawić się w roku bieżącym. Tak wynika z danych, którymi polski rząd "pochwalił się" w Brukseli. 

Wzrost zadłużenia w przeliczeniu na każdego mieszkańca oznacza 39 tys. zł długu. W samych tylko latach 2020-2021 oznacza to wzrost długu o, statystycznie rzecz ujmując, 11 tys. zł na Polaka. 

Tak rósł dług Polski. W latach 2009-2015 o 190 mln zł. W latach 2015-2021 o pół miliarda

Tempo wzrostu długu publicznego przybrało w ostatnich latach na sile. W roku 2004 dług publiczny sektora instytucji rządowych i samorządowych wynosił 420 mld zł. W roku 2009 już 685 mld zł. W kolejnych latach przybierał jednak w dość wolnym tempie - w roku 2014 na "liczniku" widniała kwota 873 mld zł. Po raz pierwszy od lat był tu widoczny spadek.

W roku 2015 dług publiczny wynosił 923 mld zł, a już rok później przekroczył bilion. W roku 2020 wzrósł do 1,3 bln, a na koniec bieżącego roku ma wynieść niemal 1,5 bln zł. 

Ekspert: Polski dług publiczny w relacji do PKB jednym z najwyższych w Europie

Zdaniem dr. Sławomira Dudka, głównego ekonomisty Forum Obywatelskiego Rozwoju, relacja długu do Produktu Krajowego Brutto wynosi ona aż 12,5 proc., a Komisja przewidywała, że będzie to mniej - 10,8 proc. Zdaniem ekonomisty dług w relacji do PKB w przypadku Polski jest jednym z najwyższych w UE - gorszymi wynikami wykazują się jedynie Słowacja, Słowenia i Cypr. 

Eksperci związani z obozem władzy na kwestię zadłużania się patrzą łagodniej. - Niektóre kraje zadłużają się nawet na powyżej 100 proc. PKB. Polska na szczęście na tle większości krajów rozwiniętych ma jeden z niższych poziomów zadłużenia - mówił jeszcze w zeszłym roku Paweł Borys, prezes PFR, funduszu, który rozdziela wśród firm pomoc rządową.

Pomoc, którą firmy uzyskały w ramach tarczy antykryzysowej, przekroczyła 202 mld zł. 

Zbigniew Ziobro, Mateusz MorawieckiOstry spór w rządzie o OFE. "Gdybyśmy wiedzieli, o co chodzi, żyłoby się nam łatwiej"

Więcej o: