Fenomen czy marketing? Ekspertka o nieoczekiwanej popularności lodów polecanych przez youtuberów

Lody, które kosztują w sklepie 2 zł, na aukcjach internetowych osiągają ceny sięgające kilkudziesięciu złotych. Na licytacje trafiają nawet papierki. Szaleństwo? Nie, skuteczny marketing. Jego tajniki zdradza w rozmowie z Gazeta.pl Karina Hertel, Dyrektor Zarządzająca BrandLift.

Media społecznościowe pełne są doniesień o wyjątkowym sukcesie dość prozaicznego produktu - lodów, które powstały przy współudziale grupy youtuberów z tzw. Ekipy.

Lody EkipaLody Ekipa to nic nowego. Jaki chwyt marketingowy zastosowano?

Zobacz wideo Przepis na domowe lody jogurtowo-owocowe

Fenomen czy marketing? Analitycy badają, do kogo docierają youtuberzy. "Głównym źródłem wiedzy staje się internet"

Karina Hertel, Dyrektor Zarządzająca BrandLift w rozmowie z Gazeta.pl przyznaje, że "zamieszanie" związanymi z lodami Ekipy trzeba zaliczyć do strategii marketingowej. Jej przeprowadzenie w internecie ma swoje mocne powody - dla młodszego pokolenia internet jest podstawowym źródłem informacji. 

- Influencer marketing, a więc angażowanie twórców internetowych do działań komunikacyjnych czy promocji danych produktów lub usług, staje się pełnoprawnym elementem strategii marketingowych - wyjaśnia Karina Hertel. - Jest to spowodowane faktem, że zmienia się sposób tzw. konsumpcji mediów. Obecnie głównym źródłem wiedzy oraz rozrywki jest Internet. Tam główną rolę odgrywają właśnie influencerzy - dodaje.

Ekspertka zwraca uwagę, że popularność influencerów jest nierzadko wysoka, większa od gwiazd telewizyjnych. - Influencerzy mają dużo większy wpływ na podejmowane przez nas decyzje zakupowe. Wynika to z faktu, że fani tworzą zaangażowane społeczności, wchodzą z nimi w bezpośrednią interakcję - tłumaczy.

Dlaczego zwykłe lody odnoszą sukces? Odpowiedzią miliony fanów i wyświetleń

Hertel tłumaczy, że kluczowe do zrozumienia popularności ostatnich działań Ekipy są liczby. -  W kontekście biznesowym warto zwrócić uwagę na zasięgi, jakie gwarantują najwięksi polscy twórcy internetowi. Sam kanał Ekipy, której współpraca z marką lodów Koral jest obecnie szeroko komentowana, ma ok. 1,5 miliona subskrybentów. Każdy z odcinków ma miliony wyświetleń. Lider Ekipy, Friz, ma niemal 3 miliony obserwujących na Instagramie - wylicza. Na You Tube może się pochwalić 4,34 mln subskrypcji.

Hertel podkreśla, że agencje specjalizujące się w marketingu influencerskim są wyposażone w zaawansowane rozwiązania informatyczne, które potrafią określić strukturę obserwujących dany profil, a tym samym wskazać, czy wśród nich znajdziemy grupę docelową dla produktu, który ma być przedmiotem określonej kampanii.

Marketing czy manipulacja zachowaniami? 

Ekspertka ocenia, że medialny sukces działań Ekipy potwierdza mocną pozycję youtuberów na rynku. - Ekipa jest fenomenem polskiego Internetu. Tworzą niewątpliwie jeden z najpopularniejszych kanałów w naszym kraju. Zbudowała ona niezwykle zaangażowaną społeczność wokół siebie, stąd niezwykła popularność lodów, których stała się twarzą - mówi.

Zdaniem Hertel kampania marketingu oparta na rekomendacji musi być jednak transparentna. Odbiorca musi być świadomy, że konsumuje treść reklamową. - Najważniejszy jest sposób i forma kreowanego "contentu". Musi być wiarygodny, wpisywać się w profil danego twórcy w ten sposób, aby swoim wizerunkiem go uwiarygadniał, a tym samym zachęcał do podjęcia decyzji zakupowej - stwierdza. 

Papierki po lodach na licytacjach? Tak działa skuteczny marketing

Lody sygnowane logiem Ekipy, a produkowane przez Koral, w sklepie kosztują niewiele - 2 zł. Ale na serwisach aukcyjnych osiągają ceny po kilkadziesiąt złotych. Niektóre licytacje produktu, a czasem samego papierka po lodach, przekroczyły kilkadziesiąt, a nawet kilkaset złotych. Pojawiające się w internecie licytacje to jeden z powodów, dla których o produkcie stało się głośno.

- W przypadku lodów Ekipy zadziałała też na pewno reguła niedostępności, przez co nabrały one szybko statusu czegoś trudnego do zdobycia, a być może z czasem i kultowego - tłumaczył dla serwisu wirtualnemedia.pl specjalista od marketingu, Maciej Pietrukiewicz.

Salony fryzjerskie wciąż zamknięte. Ta kobieta znalazła na to sposób. Jej zdjęcie robi furorę w sieciLuzowanie obostrzeń. Rząd chce skończyć z regionalizacją