Podwyżki emerytur w 2022 roku. Niektórym emerytom zostanie w kieszeni nawet 3000 zł

Waloryzacja emerytur i rent w 2022 r. wyniesie 4 proc. - wynika z nieoficjalnych informacji. Oznacza to, że najniższa emerytura wzrośnie o 41 zł netto. Koszty wzrostu emerytur pokryją lepiej zarabiający Polacy.

Jak podaje money.pl, związki zawodowe oraz pracodawcy z Rady Dialogu Społecznego dostali właśnie od rządu propozycję waloryzacji rent i emerytur w kolejnym roku. Swoim zasięgiem obejmie ona ponad dziewięć milionów Polaków. 

Zobacz wideo Ogromna dziura w ZUS-ie? "Jak będziemy mieli szczęście, to bieda zajrzy w oczy do końca tej kadencji"

Waloryzacja emerytur w 2022 r. O ile wzrosną świadczenia?

Według nieoficjalnych informacji świadczenia w 2022 r. mają wzrosnąć o 4 proc. Oznacza to, że najniższa emerytura, która wynosi obecnie 1250,88 zł brutto, wzrosłaby o 50 zł (ok. 41 zł na rękę).  Podwyżka świadczenia "na rękę" będzie jeszcze wyższa z powodu wprowadzenia przewidywanej przez Polski Ład kwoty wolnej od podatku dochodowego w wysokości 30 000 zł.

Dorabianie do emerytury i renty. ZUS podniósł limit (zdjęcie ilustracyjne)Dorabianie do emerytury i renty. ZUS podniósł limit

Obecnie emeryci ze świadczeniem w kwocie minimalnej dostają na rękę nieco więcej niż 1068 zł. Po waloryzacji i zwolnieniu z podatku dochodowego kwota ta wzrośnie w marcu 2022 roku do 1183 zł 84 gr. Kwota netto w tym przypadku wynika z uszczuplenia emerytury o składkę zdrowotną w wysokości 9 procent.

Niektórym emerytom zostanie w portfelu nawet 3 tys. zł

Przyszłoroczna waloryzacja w połączeniu z realizacją obietnic zawartych w Polskim Ładzie przełoży się na spore oszczędności dla niektórych emerytów. 

Seniorzy, którzy obecnie otrzymują netto 2500 zł emerytury, miesięcznie zyskają na podwyżce 237,28 zł. Oznacza to rocznie kwotę wyższą o 2669,12 zł. Natomiast aż 3001 zł ekstra zostanie w przyszłym roku w portfelu osoby, która ma dziś 2 tys. zł netto emerytury.

Emerytury wyższe, podobnie jak obciążenia dla najlepiej zarabiających

Jak pisaliśmy w Next.gazeta.pl, rosnące emerytury to wyższe wydatki państwa. Całkowity koszt samej tylko tegorocznej waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych i innych świadczeń z systemu powszechnego, rolniczego i mundurowego, szacowany jest na ok. 10,6 mld zł - łącznie ze skutkiem finansowym waloryzacji tzw. trzynastej emerytury.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i prezydent RP Andrzej Duda podczas nadania KSAP - Krajowej Szkole Administracji Publicznej im. Lecha Kaczyńskiego. Warszawa, 12 stycznia 2017Emerytury. Duda ważniejszy niż Kaczyński? Trzeba połączyć ogień z wodą

Dlatego też rząd planuje zwiększyć obciążenia dla osób zarabiających lepiej. Głównie przez wzrost składki zdrowotnej - obecnie wynosi ona 1,25 proc. i może być odliczana od podatku (7,75 proc.), po zmianie wyniesie 9 proc., a odliczenie będzie niemożliwe. Najlepiej zarabiający Polacy mogą na tej zmianie stracić średnio 1400 zł miesięcznie - wyliczał Janusz Jankowiak główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, w rozmowie z "Business Insiderem". 

Więcej o: