Euro 2020. IKEA przygotowała specjalną butelkę po geście Cristiano Ronaldo. "Pijcie wodę"

Kanadyjski oddział Ikei udowodnił, że potrafi w marketing. Tydzień po szeroko komentowanym odstawieniu butelki Coca-Coli przez Portugalczyka zaprezentowano flaszkę Cristiano.

"CRISTIANO - butelka wielokrotnego użytku, tylko na wodę" - czytamy w krótkim opisie naczynia. "Pijcie wodę" - powtarza za piłkarzem kanadyjski oddział Ikei, nawiązując do wypowiedzi Cristiano Ronaldo sprzed tygodnia.

Warto podkreślić, że butelka CRISTIANO to dobrze znany klientom Ikei model KORKEN. Flaszka została ochrzczona nowym imieniem po głośnej konferencji prasowej we wtorek 15 czerwca.

Zobacz wideo Nerwowo w kadrze. "Dużo gorzej brzmią informacje w sprawie zdrowia Modera"

Cristiano Ronaldo odstawił butelkę Coca-Coli

Cristiano Ronaldo po zajęciu miejsca na sali, schylił się po dwie butelki Coca-Coli (która jest sponsorem Euro 2020) i odstawił je na bok. Dziennikarzom pokazał natomiast butelkę z wodą i powiedział: "Pijcie wodę". 

Coca-Cola reaguje na gest Cristiano Ronaldo. Wydali oświadczenieCoca-Cola reaguje na gest Cristiano Ronaldo. Wydali oświadczenie

Jeden gest i jedno zdanie wystarczyło, by wpłynąć na notowania giełdowe Coca-Coli. "Marca" podała, że na otwarciu rynku europejskiego, jedna akcja tej firmy wyceniana była na 56,1 dol., a po słowach Cristiano Ronaldo cena pojedynczej akcji spadła do 55,2 dol. W związku z tym wycena wartości firmy obniżyła się o cztery miliardy dol.

Do sytuacji musiała w końcu odnieść się także Coca-Cola. Rzecznik prasowy firmy powiedział w rozmowie z dziennikarzami, którzy dopytywali o konsekwencje słów CR7, że "nic się nie stało". - Każdy ma prawo do swoich preferencji smakowych i wyboru napoju. Gracze, którzy pojawiają się na konferencjach prasowych, otrzymują od firmy wodę, Coca-Colę i Coca-Colę Zero Sugar. Zawodnicy i trenerzy mogą więc swobodnie wybierać napoje, na które mają ochotę - cytuje krótkie oświadczenie rzecznika portal givemesport.com.

Cristiano RonaldoCoca-Cola traci po geście Ronaldo. Przypomniano stary spot. "Hiporyzja"

Więcej o: