NIK skontroluje NBP. "Dodruk pieniędzy, tylko po to, by dać je rządowi, jest wyjątkowo niebezpieczny"

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadzi kontrolę w Narodowym Banku Polskim. Kontrolerzy prześwietlą dodruk pieniądza przez polski bank centralny. NIK sprawdzi, czy nie naruszono zasad bezpieczeństwa, i jakie będą skutki finansowe tych działań.

O planowanej kontroli poinformowali dziennikarze RMF FM. "Operacja skupu obligacji skarbu państwa była i jest wyjątkowa. Drukowanie pieniędzy przez bank centralny tylko po to, by dać je rządowi, jest działaniem wyjątkowym i bardzo niebezpiecznym. Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi, czy nie naruszono zasad bezpieczeństwa i jakie będą skutki finansowe tych działań. Polityka drukowania i pompowania pieniędzy - nie tylko w Polsce - doprowadza do wzrostu inflacji, czyli wzrostu cen w sklepach" - czytamy.

Zobacz wideo Jakie będą konsekwencje zawiadomienia NIK wobec premiera i ministrów?

Marian Banaś skrytykował rząd za wykonanie budżetu państwa

Zdaniem Krzysztofa Berendy z RMF FM kontrola NIK w NBP może mieć także wymiar polityczny. W czwartek 22 lipca szef NIK Marian Banaś przedstawił bowiem w Sejmie "analizę wykonania budżetu państwa". Na samym początku wystąpienia Banaś zaznaczył, że budżet państwa i budżet środków europejskich zostały wykonane zgodnie z ustawą budżetową za rok 2020. Potem przeszedł jednak do krytyki działań rządu.

Marian Banaś w SejmieSprawa Mariana Banasia. Zaczęło się od budżetu? Co w czwartek mówił szef NIK

- W 2020 r., w znacznie większym zakresie niż dotychczas, zastosowano różnorodne rozwiązania, które - choć zgodne z prawem - to jednak zakłócały przejrzystość i roczność realizacji budżetu państwa - stwierdził Marian Banaś. Wyjaśnił, że z obowiązujących limitów została wykluczona "znaczna część operacji związanych z finansowaniem zapobiegania, przeciwdziałania i zwalczania epidemii COVID-19". 

Szef Najwyższej Izby Kontroli podał przykłady działań, które umożliwiły transfer pieniędzy bez powiększania deficytu.

- Przykładem operacji dokonanych z pominięciem budżetu państwa było nieodpłatne przekazanie skarbowych papierów wartościowych w kwocie 18,3 mld zł podmiotom uprawnionym na podstawie innych ustaw niż ustawa budżetowa. Dotyczyło to między innymi: uczelni wyższych, spółek infrastrukturalnych, Telewizji Polskiej S.A. i Polskiego Radia, Polskiego Funduszu Rozwoju oraz Banku Gospodarstwa Krajowego - stwierdził Marian Banaś. - Kolejnym przykładem było udzielenie nieoprocentowanych pożyczek Funduszowi Solidarnościowemu w wysokości 15,5 mld zł, który posiadał już wcześniejsze zobowiązania z tytułu pożyczek w kwocie bliskiej 13 mld zł.

Marian BanaśProkuratura: Syn szefa NIK usłyszy siedem zarzutów popełnienia przestępstw

Wnioski z kontroli wykonania budżetu NIK zamieścił w dostępnym już raporcie. Wskazują one na różnicę pomiędzy długiem publicznym a długiem całego sektora instytucji rządowych. "Różnica ta wzrosła ponad czterokrotnie w stosunku do ubiegłych lat i sięgnęła 224 mld zł. Czyli blisko 10 proc. produktu krajowego brutto i 20,2 proc. państwowego długu publicznego" - stwierdza Izba. 

Więcej o: