W poniedziałek rano GUS podał dane dot. inflacji za październik 2021 roku. Potwierdził się tzw. szybki szacunek, a wskaźnik cen w zeszłym miesiącu wyniósł względem tego samego okresu rok temu 6,8 proc. Rząd zapowiedział pakiet działań, które mają przeciwdziałać wzrostowi inflacji.
Jak zdołali się dowiedzieć dziennikarze RMF FM, jednym z elementów tarczy inflacyjnej, będzie ustawowe ograniczenie zysków ze sprzedaży paliw. Najpewniej więc rząd przestawi ograniczenie marż narzucanych przez stacje benzynowe i rafinerie. Również państwo ma częściowo obniżyć dochody podatkowe z paliw.
Jak przypomina stacja radiowa, na jej antenie już miesiąc temu prezes Jarosław Kaczyński zapowiadał takie rozwiązanie.
Powinna być ograniczona dążność różnych podmiotów gospodarczych do tego, żeby uzyskiwać wobec istniejącej sytuacji nadzwyczajne zyski
- mówił wówczas prezes Prawa i Sprawiedliwości.
Więcej na temat finansów na stronie głównej Gazeta.pl
Pełen pakiet działań wymierzonych w inflację ma być zaprezentowany w środę 17 listopada.
Informacja o ograniczeniu zysków wywarła reakcja na inwestorach, przez co akcje Lotosu i Orlenu potaniały. Drastyczny spadek zaliczyły tuż po 16.00, gdy wycena spadła o 8 proc.
Akcje Orlenu poatniały z 84,42 zł do 80,08 zł. Jeszcze przed 17.00 odbiły do poziomu 83,44 zł, by znowu spaść i od kilkudziesięciu minut trzymać się na poziomie niecałych 83 zł.
Podobnie wyglądała sytuacja z wyceną Lotosu. Po 16.00 akcje z 66 zł spadły do 62,50 zł, na chwilę skoczyły do 65 zł by znów potanieć i ustabilizować się na poziomie 64 zł.