Dramatyczny wzrost inflacji w Turcji. W grudniu przebiła 36 proc. Lira miała najgorszy rok od 20 lat

Turecka inflacja sięgnęła w grudniu 36,1 proc. rok do roku. To oficjalne dane. Według niektórych ekonomistów nie są miarodajne i rzeczywisty wzrost cen jest znacznie silniejszy. Do tego lira straciła ponad 40 proc. wartości w ciągu roku. Prezydent Erdogan wciąż realizuje swoją kontrowersyjną politykę gospodarczą.
Zobacz wideo Jak mogą wzrosnąć stopy procentowe? Ekspert odpowiada

Inflacja w Turcji wyniosła w grudniu 36,1 proc. rok do roku, znacznie przyspieszając z 21,3 proc. w listopadzie. Wyraźnie przebiła też oczekiwania - średnia prognoz ekspertów ankietowanych przez Agencję Reutera zakładała odczyt na poziomie 30,6 proc., prognoza Bloomberga była niższa - 27,4 proc. Takich danych nie było od dwóch dekad - wskaźnik jest najwyżej od września 2002 roku. W ciągu miesiąca ceny wzrosły aż o 13,6 proc. (spodziewano się 9 proc.). 

NBP podniesie stopy procentowe jeszcze wyżej ?Nowy rok w gospodarce mamy zacząć od podwyżki stóp. I danych o wzroście inflacji

Więcej wiadomości z gospodarki na stronie głównej Gazeta.pl>>> 

Turcja: inflacja silnie wzrosła, najwyższy poziom od 20 lat

Jeszcze gwałtowniej wzrosły ceny producentów - aż o 79,9 proc. rok do roku i 19,8 proc. miesiąc do miesiąca. To efekt wzrostu cen importu, a te rosną, bo za kupowane za granicą towary trzeba płacić coraz więcej w lirach. Turecka waluta od tygodni dołuje, a w całym 2021 roku straciła na wartości 44 proc. Jak podaje Reuters, była najsłabsza wśród wszystkich walut rynków wschodzących. Tylko w ostatnim tygodniu grudnia lira straciła 19 proc., a cały miniony rok był dla niej najsłabszy od 2001.

AKP przejęła władzę rok później. I początkowo dobrze jej szło. - Warto pamiętać, że AKP, partia Erdogana, doszła do władzy w momencie, kiedy inflacja była wysoka i sytuacja gospodarcza trudna. AKP obiecała radykalną poprawę ekonomiczną i w pierwszych latach jej rządów rzeczywiście do niej doszło. W ostatnich latach jednak pojawiły się problemy, a to, co teraz dzieje się z inflacją, lirą i obligacjami rządowymi, to już niemal katastrofa - komentował niedawno dla Next.gazeta.pl Adam Balcer, ekspert od lat śledzący sytuację w Turcji:

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.Turcja. Inflacja ponad 20 proc. A Erdogan? "Kurczowo będzie trzymać się władzy"

Eksperyment z erdoganomiką

Sytuacja na lirze to już kryzys walutowy, kolejny po tym z 2018 roku. Słaba waluta nie służy gospodarce, uderza też w oszczędności Turków, a w połączeniu z dramatycznie wysoką inflacją pożera zarobki mieszkańców kraju. Recep Tayyip Erdogan upiera się jednak przy swoim podejściu, nazywanym przez niektórych erdoganomiką. W ostatnich miesiącach lira słabnie, a inflacja rośnie, bo bank centralny Turcji - pod naciskami prezydenta - tnie stopy procentowe. Wbrew teorii i praktyce ekonomicznej, która zakłada, że przy wysokiej inflacji stopy należy podnosić (tak teraz działa polski NBP). Od września stopy spadły tam o 500 punktów bazowych. Po uwzględnieniu inflacji realna stopa procentowa sięga -22 proc. 

Lira osłabiała się też po dzisiejszy danych, około 9:30 tracąc wobec dolara około 3 proc. Pod koniec grudnia walucie pomagał bank centralny interwencjami walutowymi oraz prezydent zapowiedzią podwyżki płacy minimalnej o 50 proc. i ogłoszeniem schematu ochrony depozytów przed utratą wartości.

Notowania liry tureckiej wobec dolara, wykres roczny.Notowania liry tureckiej wobec dolara, wykres roczny. Źródło: investing.com

Nie bez znaczenia jest to, że w Turcji w przyszłym roku odbędą się wybory prezydenckie i parlamentarne, a Erdogan i jego AKP tracą poparcie. Pojawiają się już głosy analityków wskazujące, że ostatnie ruchy władzy mogą być wstępem do przedterminowego głosowania. 

Według Goldman Sachs, inflacja w Turcji może sięgnąć 40 proc. w połowie tego roku. Są jednak tacy, którzy są przekonani, że ceny już dawno pokonały ten poziom, a oficjalny odczyt jest niedoszacowany. Według niezależnej ENA Group, w grudniu inflacja wyniosła ponad 80 proc. Cel inflacyjny tureckiego banku centralnego to 5 proc.

W ubiegłym tygodniu bank ogłosił, że wprowadzi zachęty dla obywateli, którzy zdecydują się wymienić swoje depozyty w złocie na lokaty w lirach. 

Turcja, zdjęcie ilustracyjneTurcja. Erdogan apeluje do obywateli o wyciąganie złota "spod materacy" i kupowanie liry

Więcej o: