Stopy procentowe i raty kredytów mocno w górę. O ile wzrośnie koszt kredytu? Nawet o 148 tys. zł

Stopy procentowe i raty kredytu w ostatnich miesiącach były podnoszone czterokrotnie. To sprawia, że sytuacja kredytobiorców jest trudna, a może być jeszcze trudniejsza. Należy się bowiem spodziewać kolejnych podwyżek ze strony Rady Polityki Pieniężnej. Wyliczenia ekonomisty Rafała Mundrego pokazują, o ile więcej Polacy muszą zapłacić za kredyt.

Rada Polityki Pieniężnej już cztery razy podnosiła stopy procentowe, co sprawiło, że wzrosły również raty kredytów. Od października 2021 roku trwa akcja podwyżek i jak dotąd wyniosły one 0,4 proc. w październiku, 0,75 proc. w listopadzie, a w grudniu i styczniu po 0,5 proc. Ekonomista Rafał Mundry wyliczył, jak te podwyżki wpłynęły na raty i koszty kredytów Polaków. 

Zobacz wideo Czy pensje dogonią inflację? [Q&A Gazeta.pl]

Stopy procentowe i raty kredytów w górę. Kolejne podwyżki przed nami

Decyzja RPP o podniesieniu stóp procentowych i rat kredytów wpływa na wskaźnik WIBOR. Banki stosują go, aby określić, na jaki procent są skłonne pożyczać sobie nawzajem pieniądze, a także przy wyliczaniu tego, ile kredytobiorca musi oddać ponad kwotę, którą pożyczył. Im niższe są stopy procentowe, tym niższy jest WIBOR i mniej musimy oddać bankowi. Gdy stopy rosną, WIBOR też, a wraz z nim koszt kredytu. 

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Lekarz na oddziale dla chorych na COVID-19 (zdjęcie ilustracyjne).Nowe zasady przyjęć dla osób po 60. roku życia. "Nie będą mieli szans"

Aktualnie wskaźnik wynosi już 3,23 proc. To szczególnie zła wiadomość dla osób, które zdecydowały się na kredyt, gdy stopy procentowe był szczególnie niskie. Teraz muszą być one przygotowane na bardzo duży wzrost kwoty, którą będą musieli oddać bankowi, a to nie koniec. Prezes NBP będzie bowiem namawiał banki do kolejnych podwyżek.

- Biorąc pod uwagę naszą prognozę, to ja bym namawiał do jeszcze jednej podwyżki stóp procentowych. Będę namawiał do podwyżki o 50 pkt. bazowych, ale co zrobi RPP, to nie wiem - zapowiedział po styczniowej podwyżce prezes NBP Adam Glapiński. 

Ekonomista wyliczył, o ile więcej Polacy będą musieli zapłacić za kredyt

Rafał Mundry podzielił się swoimi wyliczeniami odnośnie kredytów i stóp procentowych na Twitterze. Z obliczeń ekonomisty wynika, że rodzina, której udało się wziąć 300 tys. zł kredytu na 25 lat przy wskaźniku WIBOR na poziomie 0,2 proc. i marży stałej 2 proc., miała do oddania około 90 tys. zł kosztów odsetkowych. Przy obecnych stopach procentowych będzie musiała oddać aż o 148 tys. zł więcej, czyli w sumie aż 238 tys. zł.

Ekonomista policzył również, o ile jeszcze wzrosną koszty kredytów, jeśli RPP znów podniesie stopy procentowe i WIBOR pójdzie jeszcze w górę. Wówczas będą to kolejne dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych do oddania. 

Czemu zatem mają służyć te podwyżki? Wzrost stóp procentowych ma w założeniu spowolnić szalejącą inflację, która grudniu sięgnęła 8,6 proc. Przy aktualnych stopach najbardziej pesymistyczne prognozy wskazują, że w tym roku inflacja "dobije" do 9 proc. Kilka dni temu pisaliśmy, że pod względem inflacji Polska wróciła na niechlubne podium, a o tym kto nas na nim wyprzedza, przeczytacie tutaj

Szczepienia - zdjęcie ilustracyjneSzczepić się, nie przechorować. "Koszty nabycia odporności są odmienne"

Więcej o: