Może i w "Wiadomościach" niechętnie mówią o inflacji. Ale to właśnie przez nią w TVP chcą podwyżek

"Minimum 1,5 tys. zł podwyżki wynagrodzenia zasadniczego". To żądanie jednego ze związków zawodowych, który działa w TVP. Do wcześniejszych postulatów przyłączyła się właśnie "Solidarność". - Inflacja w wysokości 8,3 proc. w sposób istotny pomniejsza tzw. dochód rozporządzalny - twierdzi przedstawiciel organizacji.

Związkowcy z "Solidarności" zaapelowali do władz TVP o pilne spotkanie w sprawie wzrostu wynagrodzeń  - donosi portal wirtualnemedia.pl. Powód, dla którego związkowcy chcą wyższych pensji, jest jeden.

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Wobec kogo mógł być użyty Pegasus? Pytamy posła Tomczyka

Inflacja dotarła do TVP. "1,5 tys. podwyżki minimum"

- Inflacja w wysokości 8,3 proc. w sposób istotny pomniejsza tzw. dochód rozporządzalny, jakim dysponują pracownicy naszej firmy - twierdzi związkowiec cytowany przez portal. Przypomina też, że żądania wyższych płac wysuwają również inne związki działające w TVP. Domagają się one "podniesienia pensji zasadniczej o minimum 1,5 tys. zł".

Biuro prasowe publicznego nadawcy odniosło się do sprawy. Stwierdziło, że spełnienie żądań nie jest możliwe ze względów finansowych. "Spowodowane jest to przede wszystkim brakiem ustabilizowanego finansowania, co uniemożliwia zaciąganie długoterminowych zobowiązań" - czytamy w oświadczeniu. 

.Tusk o cenach gazu. Na reakcję "Wiadomości" TVP nie czekaliśmy długo

Wysoka inflacja? Widzowie "Wiadomości" zobaczyli narzekania Niemców

O tym, jak inflacja jest przedstawiana przez "Wiadomości", pisaliśmy w grudniu. Kiedy większość mediów alarmowała, że tempo utraty wartości pieniądza osiągnęło poziom 7,7 proc., główny program informacyjny TVP rozpoczął omawianie zagadnienia od reportażu z Niemiec. "Sprzedawcy na tym targowisku w niemieckim Fryburgu tłumaczą klientom, dlaczego jest tak drogo" - mogliśmy usłyszeć w materiale. "W listopadzie ceny w Niemczech były o 6 proc. wyższe niż przed rokiem" - stwierdził reporter. Następnie na ekranie pojawili się przedstawiciele przedsiębiorców, którzy narzekali na rosnące ceny materiałów budowlanych. W materiale wypowiedział się także główny ekonomista Commerzbanku. "Nikt nie spodziewał się takiej inflacji, ceny producentów wzrosły najmocniej od 1952 roku" - stwierdził. Krótki reportaż z Niemiec skończył się wypowiedzią młodego mężczyzny, który spytany o oszczędności stwierdził, że będzie "brał prysznic co dwa dni".

InflacjaInflacja Źrodło: TVP

W kolejnej części materiału poświęconego inflacji widzowie mogli usłyszeć, że wyniosła w Polsce 7,7 proc. i że jest najwyższa od 20 lat. Wykres, który zaprezentowały "Wiadomości" nie odzwierciedlał jednak danych w sposób całkowicie jednorodny - dla Polski podano bowiem inflację CPI, a dla innych krajów HICP - pierwsza metoda to metoda krajowa, a druga unijna, obie różnią się "koszykiem" badanych towarów i usług.

2022 New Year's Eve Times Square PerformancesSylwester z omikronem w tle. Tak świat przywitał Nowy Rok [GALERIA]

Więcej o: