Jeden podpis i miliardy dla górnictwa. Andrzej Duda zatwierdził ustawę o systemie wsparcia. Co na to KE?

Ustawę o systemie wsparcia górnictwa węgla kamiennego na kolejne 10 lat podpisał prezydent Andrzej Duda. Chodzi o ponad 30 mld zł w ramach "umowy społecznej" krytykowanej przez ekspertów, na którą Komisja Europejska może nie wyrazić zgody. - Za te 31 miliardów, które dostaną przez 10 lat kopalnie węgla kamiennego, redukcja wydobycia osiągnie taki poziom, jaki osiągnęła w roku 2020 ze względu na pandemię - skomentowała rzeczniczka Greenpeace Polska.

Nowelizację ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego prezydent Andrzej Duda podpisał w środę i weszła w życie następnego dnia po ogłoszeniu, tj. 3 lutego 2022 r.

"Na realizację założeń ustawy budżet państwa przeznaczy w latach 2022-2031 kwotę 28,82 mld zł" - zauważa Polska Grupa Górnicza.

Zobacz wideo Dopłacimy do spółek górniczych 31 mld zł. Bilewska: Wszyscy na tym stracimy

Ustawa o systemie wsparcia górnictwa umarza zobowiązania pieniężne

Nowela wprowadza zmiany w ustawie z 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Rozszerza m.in. zakres ustawy o zasady udzielania wsparcia publicznego na redukcję zdolności produkcyjnych. W myśl dodanych regulacji przedsiębiorstwo górnicze objęte systemem wsparcia stopniowo wygasza działalność wydobywczą wyznaczonych jednostek produkcyjnych i w okresie do dnia zamknięcia tych jednostek otrzymuje wsparcie publiczne w postaci dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych - wyjaśnia Kancelaria Prezydenta RP.

Wprowadzone przepisy przewidują także zawieszenie, a następnie umorzenie pozostałych do spłaty zobowiązań pieniężnych przedsiębiorstwa górniczego, objętego systemem wsparcia z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne w części finansowej przez ubezpieczonych i płatnika, Fundusz Pracy, Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Fundusz Emerytur Pomostowych oraz na ubezpieczenie zdrowotne, które na mocy umów zawartych przed 31 grudnia 2021 r. zostały rozłożone na raty lub których termin płatności został odroczony.

Więcej podobnych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Ustawa zakłada również zawieszenie, a następnie umorzenie wymagalnych oraz niewymagalnych zobowiązań pieniężnych przedsiębiorstwa górniczego objętego systemem wsparcia z tytułu wsparcia finansowego udzielonego przez Polski Fundusz Rozwoju Spółka Akcyjna.

"Ustawa podpisana przez Prezydenta RP ma kluczowe znaczenie nie tylko dla Polskiej Grupy Górniczej S.A., ale także dla całej branży górniczej, ponieważ pozwala kontynuować według wcześniejszych założeń program transformacji sektora, uzgodniony w umowie społecznej. Wdrożenie proponowanych w nowelizacji rozwiązań wymaga notyfikacji Komisji Europejskiej" - wyjaśnia PGG.

Polska może stać się skansenem węglaSejm przegłosował wpompowanie miliardów w wydobycie węgla

"Ogromna góra pieniędzy" dla górnictwa

Ustawa ma realizować założenia tak zwanej "umowy społecznej" rządu z górnikami węgla kamiennego. Umowa - a przede wszystkim plan wydobycia węgla aż do 2049 roku - jest krytykowana przez ekspertów jako nierealistyczny, niezgodny z wymaganiami walki przeciwko zmianom klimatu. Do tego na plan może nie zgodzić się Komisja Europejska.

- Dotarliśmy do dokumentów Ministerstwa Aktywów Państwowych i policzyliśmy, ile rzeczywiście będzie to wszystko kosztowało podatników. Poza ponad 28 miliardami złotych na 'redukcję wydobycia' jest dodatkowe dwa miliardy na pokrycie zobowiązań kopalni węgla kamiennego na Śląsku - mówiła w Zielonym Poranku Gazeta.pl Katarzyna Bilewska z Greenpeace.

- Wykorzystano w tej ustawie kwestię, która jest ważna z punktu widzenia Komisji Europejskiej, czyli mówienie o redukcji wydobycia. Natomiast przyjrzeliśmy się liczbom i wynika z nich, że za te 31 miliardów złotych, które dostaną przez najbliższe 10 lat kopalnie węgla kamiennego, redukcja wydobycia osiągnie taki poziom, jaki osiągnęła w roku 2020 ze względu na pandemię - stwierdziła i dodała: - To oburzające, że Sejm, również głosami opozycji, przyjął taką ustawę.

Ta decyzja z jednej strony sprawia, że do górnictwa zostanie dosypana ogromna góra pieniędzy. A zostanie utrzymany trend wydobycia niewiele odbiegający od obecnego

- powiedziała rzeczniczka Greenpeace Polska

Więcej o: