Limity, które wyznaczały maksymalne dodatkowe przychody, które mogli zarobić emeryci by nie stracili oni świadczeń zwiększono o 439,20 złotych. W obliczu nowego prawa, aby nie stracić świadczeń emeryci muszą w ciągu miesiąca "dorobić" sobie mniej niż 7793,70 złotych.
Emeryci, których przychody nie przekroczą 4196,60 złotych brutto miesięcznie, mogą odbierać świadczenia w całości. "Od 1 marca 2022 r. kwota do dorobienia będzie znacznie wyższa niż w poprzednich trzech miesiącach "- zaznaczał ZUSw komunikacie cytowanym przez portalsamorzadowy.pl za PAP.
Ograniczenia dotyczące wysokości dodatkowego wynagrodzenia obejmą tylko osoby, które do tej pory nie osiągnęły powszechnego wieku emerytalnego. W przypadku kobiet to 60 lat, a mężczyzn 65. Emeryci, którzy osiągnęli już ten wiek, mogą dorabiać bez limitów. Wyjątek stanowią osoby, którym ZUS podwyższył emeryturę do kwoty świadczenia minimalnego, czyli od marca tego roku do 1338,44 zł brutto.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
W przypadku osiągnięcia przychodu brutto przekraczającego 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z kwartału kalendarzowego świadczenia ulegną zmniejszeniu. Całkowite zawieszenie świadczeń nastąpi, jednak dopiero w chwili, gdy miesięczne wynagrodzenie przekroczy 130 proc. przeciętnej pensji.
W przypadku IV kwartału 2021, według ZUS, 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wynosi 4196,60, a 130 proc. - właśnie 7793,70 złotych. Jeżeli przychód emeryta lub rencisty znajdzie się w tym przedziale, wówczas jego świadczenia zostanie pomniejszego o kwotę przekroczenia.
Bez ograniczeń mogą dorabiać osoby pobierające emerytury częściowe, renty inwalidy wojennego, renty inwalidy wojskowego, których niezdolność do pracy pozostaje w związku ze służbą wojskową, a także członkowie rodzin pobierający renty rodzinne.