Ostre podwyżki stóp przed nami. Borys: Przy 6 proc., można zacząć szukać równowagi

5 maja Rada Polityki Pieniężnej podejmie kolejne decyzje w sprawie stóp procentowych. Po serii ostatnich podwyżek NBP i RPP doszły do poziomu 4,5 proc. Gdzie się mogą zatrzymać? Posłuchaj fragmentu środowego "Studia Biznes".

Inflacja w kwietniu wyniosła aż 12,3 proc. rok do roku - poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny, to najwyższa wartość od 1998 r. Ten odczyt praktycznie przesądza dalszą potrzebę podnoszenia stóp procentowych w Polsce.

Przypomnijmy, że główna stopa procentowa jest dziś na poziomie 4,5 proc., a jeszcze we wrześniu ubiegłego roku była bliska zeru. Kolejne posiedzenie RPP ma zaplanowane na 5 maja. Gdzie zatem Rada może zatrzymać się z podwyżkami? Zapytaliśmy o te scenariusze Pawła Borysa. Według prezesa PFR jeżeli złoty będzie stabilny, przystanku będzie można szukać gdzieś na poziomie 5,5-6 proc. Posłuchaj fragmentu rozmowy.

Zobacz wideo Czy czekają nas stopy procentowe powyżej 6 proc.? Pytamy eksperta

Eksperci prognozują, o ile w Polsce wzrosną stopy procentowe

Ekonomiści coraz odważniej prognozują, że po majówce Rada Polityki Pieniężnej znów podniesie stopy, ale tym razem aż o 100 punktów bazowych. Takiej właśnie podwyżki spodziewają się m.in. ekonomiści mBanku, ING Banku Śląskiego, PKO Banku Polskiego czy BNP Paribas. Analitycy ING uważają, że "dwucyfrowe stopy procentowe w Polsce przestają być tematem teoretycznym".

Więcej informacji o inflacji w poniższym artykule oraz na stronie głównej Gazeta.pl

Prezes NBP Adam GlapińskiInflacja najwyższa od 1998 r. 'Dwucyfrowe stopy przestają być teorią'

Więcej o: