Ile kredytobiorcy zyskają na likwidacji WIBOR? Patkowski: Nawet 1 mld zł

Stawka WIBOR, od której zależy m.in. wysokość kredytów hipotecznych, może zastąpić inny wskaźnik. Wiceminister finansów Piotr Patkowski przyznaje, że nie można dziś dokładnie określić, o ile będą niższe raty, jeśli rząd zastosuje, zgodnie z obecnymi planami, wskaźnik WIRD.

Wiceminister finansów Piotr Patkowski odniósł się w najnowszym wywiadzie do kwestii takich jak inflacja, likwidacja stawki WIBOR, czy wakacje kredytowe. Zdaniem wiceszefa ministerstwa tempo utraty wartości pieniądza może zacząć spadać latem

Zobacz wideo Bronisław Komorowski gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (23.05)

Inflacja osiągnie szczyt latem? Wiceminister finansów: Lipiec/Sierpień

Wiceszef resortu finansów przyznał, że dziś trudno ocenić, do jakiej wartości wzrośnie inflacja, która w kwietniu osiągnęła poziom 12,4 proc., najwyższy od roku 1998. - Funkcjonujemy w warunkach bardzo dużej niepewności i dzisiaj nikt na 100 proc. nie jest w stanie tego powiedzieć. Spodziewamy się, podobnie jak większość analityków rynkowych, że będzie to w wakacje - lipiec/sierpień. Dlatego odczyty na przełomie czerwca i lipca będą ważne, bo będą już bliżej tego piku - stwierdził Piotr Patkowski w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną". 

Wiceminister finansów wyjaśnił też, że odczyt wskaźnika będzie uwzględniany przy ewentualnej decyzji o przedłużeniu tarczy antyinflacyjnej. - Zobaczymy jak wskaźniki inflacyjne będą się kształtowały w końcówce czerwca i na początku lipca. Zależnie od tego wybierzemy elementy, które ewentualnie będziemy przedłużać na dalszy okres - wyjaśnił. 

Piotr Patkowski w SejmieWpadka Patkowskiego. Chwalił Glapińskiego, by potem zmieszać go z błotem

Więcej o gospodarce przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

WIBOR zastąpi WIRD? "Oszczędności dla kredytobiorców nawet 1 mld zł"

Zdaniem Piotra Patkowskiego likwidacja wskaźnika WIBOR doprowadzi do spadku wskaźnika, od którego są uzależnione raty kredytów hipotecznych, o 1-2 pkt proc. WIRD, który może stać się nowym odnośnikiem dla umów hipotecznych, wynosi bowiem dzisiaj 4,7 proc., a WIBOR 6,45 proc. - Trudno na razie dokładnie powiedzieć, ile wyniesie ostatecznie ta korekta, ale zapewne będzie zbliżona do obecnej różnicy między wskaźnikami - stwierdził wiceminister finansów.

Dodał, że rząd czeka na reakcję sektora bankowego i innych instytucji finansowych. Odniósł się też do ewentualnego oporu ze strony banków. - Dla nas liczy się jak najlepsza propozycja dla konsumentów, w dalszej kolejności propozycja korzystna dla sektora i dopiero na trzecim miejscu wygoda dla administracji publicznej. To priorytety, którymi się kierujemy - stwierdził. - Bez względu na to, jaki to będzie wskaźnik, oszczędności dla kredytobiorców wyniosą nawet ok. 1 mld zł - dodał. 

Wiceszef ministerstwa finansów odniósł się też do kwestii zadłużenia Polski, czternastych emerytur, wakacji kredytowych, wpływów podatkowych i Polskiego Ładu. 

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

Więcej o: