Podatki lokalne wzrosną najmocniej od 25 lat. Zapłacimy więcej za nieruchomości, ciężarówki i handel

Za domy, mieszkania, działki i nieruchomości firmowe, a także za ciężarówki, autobusy i handel na targowiskach zapłacimy w 2023 r. o 11,8 proc. więcej - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Zapowiada się najmocniejszy skok cenowy od 25 lat.

Wzrost maksymalnych (często stosowanych przez gminy) stawek i opłat lokalnych zależy od inflacji. Na wysokość stawek w 2023 r. najbardziej wpłynie wzrost cen w I połowie bieżącego roku. Inflacja CPI w tym okresie wyniosła średnio 11,8 proc.

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Inflacja w maju może przekroczyć 14 proc.Ceny po wakacjach w górę. Droższa żywność, ogrzewanie, usługi [LISTA]

Podatki w górę od 2023 r. Wzrost nawet o kilkaset złotych

"Podatek od nieruchomości oraz podatek od środków transportowych będą wyższe o prawie 12 proc. A może być jeszcze więcej, jeśli samorząd do tej pory nie pobierał najwyższych dopuszczalnych kwot, lecz teraz będzie chciał to zmienić" - pisał w poniedziałek (18 lipca) "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak czytamy, właściciele mieszkań, domów, działek czy garaży zapłacą, w zależności od ich lokalizacji i wielkości, od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych więcej. Przykładowo: maksymalny podatek za 50-metrowe mieszkanie i 20-metrowe miejsce postojowe wynosi w tym roku 218,1 zł, a w przyszłym może wzrosnąć o 26,1 zł do 244,2 zł. Z kolei za 140-metrowy dom na działce o powierzchni 1000 mkw. trzeba będzie zapłacić o 85,4 zł więcej. "Właściciele, którzy wynajmują nieruchomości, zapewne przerzucą ten koszt na najemców" - czytamy.

Podwyżki jeszcze bardziej mają odczuć przedsiębiorcy. "DGP" podaje kolejny przykład: firma mająca 100-metrowe biuro będzie musiała zapłacić dodatkowo 304 zł. Dziś podatek wynosi maksymalnie 2574 zł, w przyszłym roku ma wzrosnąć do 2878 zł. Również podatki od ciężarówek i autobusów mają wzrosnąć o kilkaset zł. Podwyżki czekają też handlowców na targowiskach.

Inflacja bazowa w góręInflacja bazowa przyspieszyła. To najgorszy wynik, odkąd NBP publikuje dane

Inflacja w Polsce najwyższa od 25 lat. Co podrożało najbardziej?

Inflacja w czerwcu wyniosła 15,5. proc i jest to najwyższy poziom od 1997 roku. W porównaniu do maja ceny wzrosły o 1,5 proc.

W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny notowano w zakresie mieszkania (o 21,1 proc.), żywności (o 14,8 proc.), transportu (o 33,4 proc.), restauracji i hoteli (o 15,9 proc.) oraz rekreacji i kultury (o 11,5 proc.).

Natomiast porównując czerwiec 2022 r. do maja tego roku, największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie transportu (o 6,6 proc.), mieszkania (o 1,7 proc.), żywności (o 0,7 proc.) oraz rekreacji i kultury (o 1,7 proc.).

Z kolei inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności i energii) w czerwcu 2022 r. wyniosła 9,1 proc. rok do roku. Wskaźnik ten jest gorszy od majowego i najgorszy, odkąd NBP publikuje porównywalne dane, ale nieco niższy od przewidywań ekonomistów, którzy spodziewali się wskaźnika 9,3 proc. r/r.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Zobacz wideo "Zaczynamy jeść luksusowo, mimo zwykłości". Dlaczego warzywa tyle kosztują?
Więcej o: