Portugalia chce skrócić tydzień pracy. Wolne "piąteczki" dla każdego. Jest jedno "ale"

Czterodniowy tydzień pracy chcą wprowadzić władze Portugalii. Na razie trwają przygotowania do programu pilotażowego, który ruszy w połowie przyszłego roku i obejmie wybrane firmy. Ministerka pracy przyznaje jednak, że wolne piątki mogą wymagać wydłużenia dnia pracy. Związki zawodowe są temu przeciwne.

Pilotaż rozpocznie się w czerwcu 2023 i potrwa sześć miesięcy. Mariana Vieira da Silva, szefowa portugalskiego resortu ds. prezydencji zapowiedziała w październiku, że na początku program zostanie wprowadzony w "niektórych jednostkach administracji publicznej". Pisał o tym dziennik "Diário de Notícias".

Elon MuskPracownicy Twittera szykują pozew. "Panie Musk, burza nadchodzi"

- Firmy coraz częściej muszą prezentować się jako ceniące nowe sposoby organizacji czasu pracy i dające swoim pracownikom przestrzeń, aby mogli godzić życie osobiste i rodzinne z życiem zawodowym - stwierdziła portugalska ministerka pracy Ana Mendes Godinho. - To sposób na przyciąganie i zatrzymywanie utalentowanych osób - dodała.

Powiedziała, że chęć udziału w pilotażu wyraziły firmy z różnych sektorów, głównie z sektora usług. Nie podała jednak konkretnej liczby zainteresowanych przedsiębiorstw.

Hotel (zdjęcie ilustracyjne)Część hoteli zamknie się na zimę? Pobyty będą droższe

Portugalia chce wprowadzić czterodniowy tydzień pracy. Jest jedno "ale"

Mendes Godinho przyznała jednocześnie, że krótszy tydzień pracy może wymagać wydłużenia dnia pracy, zależnie od firmy i branży. - Liczba godzin dziennej pracy może być inna w określonych dniach - przekazała.

Więcej wiadomości ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

"Rządowy projekt przewiduje wprowadzenie 32-, 34- lub 36-godzinnych tygodni pracy. W drugim przypadku etatowi, pracujący po osiem godzin dziennie pracownicy zostawaliby w pracy o pół godziny dłużej, a w trzecim - o godzinę dłużej. Tylko 32-godzinny tydzień gwarantowałby pozostanie przy standardowych ośmiu godzinach" - podaje portal Dinheiro Vivo.

Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiają się władze central związkowych CGTP i UGT. Ich zdaniem skrócenie tygodnia pracy do czterech dni nie może wiązać się ani z wydłużeniem dnia pracy, ani z obniżeniem pensji pracowniczych.

Zobacz wideo Jak możemy zaoszczędzić prąd podczas pracy zdalnej?
Więcej o: