Kolejny bank zaoferuje kredyt 2 proc. Wiemy, kiedy klienci będą mogli z niego skorzystać

Program Bezpieczny Kredyt 2 procent wprowadził niemałe zamieszanie zarówno w bankach, jak i na rynku nieruchomości. W związku z tym, że chętnych nie brakuje, kolejny bank postanowił dołączyć do grona instytucji, które mają go w ofercie. Chodzi o mBank.
Fot. Marcin Kucewicz / Agencja Wyborcza.pl

Program mieszkaniowy Bezpieczny Kredyt 2 proc. ruszył 3 lipca, a banki już po kilku dniach nie nadążały z przyjmowaniem wniosków. Jak wynika z danych BIK, w ub. miesiącu o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 43,47 tys. osób. To aż ponad trzy razy więcej niż w lipcu 2022 r. (wtedy 14,1 tys.) i prawie dwa razy tyle, co raptem przed miesiącem, w czerwcu br.

Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK szacuje, że około 60 procent osób ubiegających się o kredyt w lipcu br., to osoby spełniające kryteria programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. (np. wiek do 45 lat, brak kredytu mieszkaniowego wcześniej).

Zobacz wideo Zapytaliśmy Polaków o ceny wynajmu i kupna mieszkań

Początkowo jedynie pięć banków proponowało swoim klientom kredyt w ramach nowego programu, ale z czasem ta lista się poszerzyła. Aktualnie w swojej ofercie mają go: 

  • Alior Bank S.A.
  • Bank BPS i Banki Spółdzielcze Zrzeszenia BPS
  • Bank PEKAO S.A.
  • Bank Spółdzielczy Rzemiosła w Krakowie
  • Bank Spółdzielczy w Brodnicy
  • Krakowski Bank Spółdzielczy w Krakowie
  • PKO Bank Polski S.A.
  • SGB-Bank S.A.
  • VeloBank S.A.

Kolejny bank wprowadza do oferty kredyt 2 proc.

Lista jest na bieżąco aktualizowana na stronie Banku Gospodarstwa Krajowego. Według zapowiedzi już wkrótce kolejny bank dołączy do tego grona - mowa o mBanku. "Trwają dostosowania w systemach, którymi bank operuje" - powiedział w środę na konferencji prasowej prezes mBanku Cezary Stypułkowski cytowany przez TVN24.

Liczymy na to, że we wrześniu będziemy w stanie operacyjnie ten kredyt oferować. Z punktu widzenia demografii naszych klientów to jest ważny produkt

- dodał. To nie wszystko. Według zapowiedzi w ofercie mBanku ma się także znaleźć Konto Mieszkaniowe.

Jest to kolejny program rządowy, który ma na celu pomoc w oszczędzaniu na zakup mieszkania. Polega on na systematycznych wpłatach, których musi być minimum 11, w minimalnej wysokości 500 złotych. Do tego rząd ma dokładać premię z budżetu państwa, a jej wysokość ma odpowiadać rocznemu wskaźnikowi inflacji albo wskaźnikowi zmiany wartości ceny 1 m2 powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego. Ponadto odsetki mają być zwolnione z tzw. podatku Belki.

Wzrost cen wyższy niż inflacja

Rosnący popyt i niska podaż to jeden z czynników coraz wyższych cen mieszkań. W Warszawie średnia cena ofertowa za metr kwadratowy lokalu w czerwcu br. wynosiła 15 303 zł, czyli o 12,4 proc. więcej niż rok wcześniej - wskazują dane CBRE i REDNET Property Group. To nieco ponad inflację, która w tym czasie była na poziomie 11,4 proc.

Deweloperzy w związku z Bezpiecznym Kredytem 2 proc. wprowadzali na rynek także tańsze mieszkania, których cena w drugim kwartale br. była niższa niż w poprzednich dwóch kwartałach i wyniosła 13 982 zł/mkw. W sytuacji dużego zainteresowania lokalami i ograniczonej oferty - ceny mieszkań wciąż będą rosły.

Więcej o: