Kradzież w spółkach Janusza Palikota. Są też nowi inwestorzy, którzy pomogą uratować firmę

Spółkom Janusza Palikota skradziono listę wierzycieli, do których trafiają drogą mailową "niepoważne oferty". W firmie pojawiła się jednak nadzieja na spłatę długów. Znalazła się firma, która wydzierżawi alkohole, a zastrzyk gotówki z transakcji pozwoli na restrukturyzację.
Janusz Palikot
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Janusz Palikot napotkał na kolejne problemy związane z jego biznesem. Jak informował na webinarze, ktoś ukradł część bazy mailowej firmy i "rozsyła imieniu różnych kancelarii różne niepoważne oferty".  

Zobacz wideo Czy inwestowanie w dobra luksusowe to dobry pomysł?

- Te kancelarie chcą tak naprawdę zyskać klientów, pobrać opłaty, opowiadając różne niestworzone historie, w jaki sposób można, inaczej niż proponuje to zarząd, złożony z profesjonalnych ludzi w firmie, która działa już kilka lat na rynku, ma doświadczenie, kontrakty, umowy... Opowiadanie, że przyjdzie nagle jakiś adwokat czy radca prawny i cudem wyczaruje, nie wiadomo z czego, skoro bilans jest zawieszony na stronach, wycena godziwa jest zrobiona przez spółkę, test wierzyciela przez nadzorcę układu. Widać czarno na biały, że każde rozwiązanie inne niż układ jest kilkakrotnie gorsze dla wierzycieli - cytuje Palikota portal wirtualnemedia.pl. 

Spółka Palikota znalazła inwestora, który pozwoli na spłatę długów

Jest też jednak światełko w tunelu, ponieważ firma Marka Maślanki ma wydzierżawić alkohole od Manufaktury Piwa, Wódki i Wina. Maślanka, który pomaga przy restrukturyzacji, jest też jednym z głównych inwestorów spółki. 

Należąca do mnie firma Kraftowe Alkohole wraz z inwestorami jest przygotowana do wsparcia PZU (postępowanie o zawarcie układu - red.) MPWiW w kwocie 11/13 mln które moim zdaniem są niezbędne do uzyskania BEP (break event point). To pozwoli w konsekwencji uzyskać obroty, które dadzą możliwości obsługi PZU

- napisał Marek Maślanka na X (dawniej Twitter). 

"Jeśli to się uda, wierzyciele odzyskają swoje pieniądze, ale warunkiem tego jest zatwierdzenie układu. Obecnie udzielamy pożyczek niezbędnych do spłaty zaległych wynagrodzeń, niezbędnych kosztów, finansujemy produkcję" - podsumował Maślanka. 

Janusz Palikot na webinarze potwierdził te informacje. Podał też, że dzięki środkom z dzierżawy oraz opłaty cenowe, wierzytelności mają zostać spłacone w ciągu 5 lat. W ramach transakcji MPWiW ma objąć 30 proc. udziałów Kraftowych Alkoholi. Warunkiem jest jednak zatwierdzenie pozycji układowych z wierzycielami

Bunt inwestorów Palikota

W sierpniu informowaliśmy, że jeden z inwestorów złożył do sądu wniosek, który może skończyć się upadłością Manufaktury Piwa, Wódki i Wina. W jego ślad poszły kolejne osoby, który włożyły w biznesy byłego polityka dziesiątki, a niekiedy setki tysięcy złotych. Organizują się na Facebooku na grupie Bunt Inwestorów Palikota, która liczy już kilkaset osób. Z akt sądowych, do których dotarła "Rz", wynika, że dług MWPiW wynosi 254,4 mln zł, które firma jest winna 1639 osobom. TD ma 2,3 tys. wierzycieli, wobec których zobowiązania sięgają 84,4 mln zł. Łącznie więc firmy Palikota muszą oddać 339 mln zł czterem tysiącom ludzi. Wśród nich są osoby, które zainwestowały po kilkaset tysięcy złotych, m.in. jedna z najlepszych polskich narciarek, która miała włożyć w firmę 800 tys. zł. 

Więcej o: