Po tym, jak w 2020 roku wybuchła pandemia koronawirusa, wydarzyła się bezprecedensowa rewolucja na rynku pracy. Przejście na pracę zdalną pozwoliło przetrwać wielu firmom oraz pracownikom i nikt nie był w stanie przewidzieć, kiedy wróci "normalność". W efekcie m.in. kadra kierownicza firm nabywała umiejętności zarządzania zespołami i projektami w sytuacji, w której kontakt osobisty jest niemożliwy. Wszystko jednak wskazuje na to, że w najbliższym czasie może czekać nas zdecydowane odejście od pracy zdalnej.
Aż 88 proc. ankietowanych prezesów polskich firm planuje w perspektywie najbliższych trzech lat całkowicie zrezygnować z pracy zdalnej wśród pracowników, których tradycyjne role opierały się na pracy stacjonarnej - tak wynika z badania "KPMG CEO Outlook 2023". Jeszcze w ubiegłym roku wskaźnik ten wynosił 64 proc. Poza tym 20 proc. było skłonnych przyjąć hybrydowy model pracy, a 16 proc. całkowicie zdalny. W tym roku jednak praca zdalna już całkowicie zniknęła z modeli zarządzania preferowanych wśród prezesów firm. Jedynie 12 proc. z nich skłania się jeszcze ku pracy hybrydowej pracowników. KPMG (międzynarodowa sieć firm audytorsko-doradczych), podsumowując ten fragment swojego badania, podkreśla, że obecnie na świecie panuje wielka mobilizacja pracodawców, by spowodować powrót pracowników do pracy stacjonarnej
"W Polsce dopiero w kwietniu 2023 roku praca hybrydowa i zdalna zostały uregulowane prawnie. Widoczna jest duża zmiana optyki dotyczącej tego obszaru w porównaniu do zeszłego roku. Można więc przypuszczać, że wymogi nałożone na pracodawcę w wyniku ustawy o pracy zdalnej przyczyniły się do niechęci do takiego trybu zatrudnienia" - czytamy we wnioskach z badania KPMG. Co ciekawe, prezesi firm zamiast "kija" rozważają "marchewki" w postaci podwyżek czy awansów dla tych pracowników, którzy starają się przychodzić do swoich firm i pracować stacjonarnie.
Praca zdalna od 7 kwietnia bieżącego roku przeszła w Polsce sporą rewolucję. Wszystko za sprawą nowych przepisów. Kodeks pracy reguluje bardzo dokładnie, na jakich zasadach może się odbywać, ale także - co równie istotne - wprowadza dwa jej tryby. Jednym z nich jest praca zdalna 24 dni w roku (inna nazwa to praca zdalna na żądanie). Praca zdalna 24 dni w roku przysługuje niemal każdemu. Dzięki temu osoba, która na co dzień pracuje w biurze, może wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o zgodę na pracę zdalną. W tym trybie miejsce pracy też musi zostać określone, ale za każdym razem może być inne. W drugim trybie praca zdalna jest podstawową formą zatrudnienia.