W ubiegłym tygodniu pełnomocnik premiera ds. CPK Maciej Lasek odwołał radę nadzorczą Centralnego Portu Komunikacyjnego i powołał nowe osoby. W Sejmie zapowiedział z kolei audyt w spółce odpowiedzialnej za realizację inwestycji.
Lasek w rozmowie z "Rzeczpospolitą" mówi m.in., że wyników audytu spodziewa się w końcu I kwartału. Dodaje, że nie będzie to jednorazowe "prześwietlenie" całej firmy, tylko "drobiazgowe sprawdzanie działalności w poszczególnych obszarach". Audyt ma objąć spektrum projektowe w części lotniskowej, kolejowej i "innych przedsięwzięciach realizowanych w ramach CPK". Do tego oczywiście ma zostać zbadana część finansowa inwestycji.
- Skontrolujemy finanse, zrobimy due diligence i zbadamy realizację Programu Społeczno-Gospodarczego - niestety, znanego medialnie jako 'ołtarz plus'. Chcemy wiedzieć, czy środki były prawidłowo wydawane, czy decyzji nie podejmowano na podstawie niepełnych danych bądź w pośpiechu - podkreśla Lasek. Wnioski z audytu mają być przedstawione rządowi Donalda Tuska i wtedy zapadnie decyzja, co dalej z projektem CPK. I dotyczy to zarówno samego lotniska, jak i kolei dużych prędkości.
Pełnomocnik rządu ds. CPK uważa, że nie jest dziś problemem zbudowanie dowolnej infrastruktury. Jego zdaniem błędem jest "liczenie na efekt podażowy". Czyli założenie, że "jak coś zbudujemy, to wszyscy nagle zechcą z tego skorzystać".
Chcę to myślenie życzeniowe sprowadzić do realiów. Jeśli projekt ma uzasadnienie, budujmy. Jeśli się nie broni, zastanówmy się, dlaczego tak jest i co zrobić, żeby uzyskać oczekiwany efekt. Albo zrezygnujmy
- mówi Maciej Lasek.
Podkreśla, że trzeba na projekt CPK spojrzeć na chłodno, bo wiele decyzji "było tam podejmowanych zbyt szybko". - A harmonogramy komunikowane przez ówczesnego pełnomocnika czy przez spółkę, zdaniem branży, były od początku nierealne. A jeśli termin oddania lotniska by się wydłużył, to i koszty takiego projektu będą zupełnie inne. To także będzie przedmiotem audytu - dodał.
Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą a Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tej inwestycji ma powstać Port Lotniczy Solidarność. W pierwszym etapie ma obsługiwać 45 milionów pasażerów rocznie. W skład CPK mają wejść również inwestycje kolejowe - węzeł w bezpośredniej bliskości portu lotniczego i połączenia na terenie kraju, które umożliwią przejazd między Warszawą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godziny.