Polski milioner chce kupić Polska Press. Jest stanowisko Orlenu. To już kolejna oferta

Orlen dostał już drugą ofertę zakupu grupy medialnej Polska Press. Jednym z chętnych jest polski milioner i właściciel grupy ZPR Media Zbigniew Benbenek. Pełniący obowiązki prezesa Orlenu Witold Literacki wskazał, że oferty, które wpłynęły, nie są wiążące.
Polska Press (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Niedługo minie trzy lata, odkąd grupa medialna Polska Press została zakupiona przez PKN Orlen. Zainteresowanie spółką nie minęło, ponieważ według doniesień Business Insider chętnym na jej zakup jest polski milioner i właściciel ZPR Media Zbigniew Benbenek. - Od wielu lat jesteśmy strategicznie zainteresowani zakupem Polska Press i składaliśmy oferty. Mając 42 oddziały Eski, widzimy olbrzymie synergie i jesteśmy w stanie przedłużyć żywot gazet - przekazał główny akcjonariusz grupy. Zakupem Polska Press ma być też zainteresowana Wirtualna Polska. 

Zobacz wideo Wysokie ceny paliw zmorą kierowców. Tusk podał termin zmian

Polska Press zmieni właściciela? Wpłynęły dwie oferty zakupu spółki

Pełniący obowiązki prezesa Orlenu Witold Literacki przyznał w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że Orlen zauważył zainteresowanie inwestorów spółką Polska Press. - Dwie oferty wpłynęły. Są to oferty niewiążące, wykazujące zainteresowanie. Nic więcej - powiedział Witold Literacki. Ponadto podkreślił, że jest zbyt wcześnie, by mówić o planach, ale są prowadzone wielowymiarowe analizy, po których zostaną podjęte dalsze kroki. 

Orlen przejął Polska Press w 2021 roku. Decyzja spotkała się z krytyką

Polska Press jest jedną z największych spółek medialno-technologicznych w Polsce. Należą do niej między innymi 22 dzienniki regionalne oraz portal informacyjny i.pl. W 2021 roku Orlen zakupił spółkę od Verlagsgruppe Passau. Jak pisaliśmy w Gazeta.pl Orlen twierdził wówczas, że przejęcie Polska Press wpisywało się w nową strategię spółki i wspierało "dynamiczny rozwój sieci detalicznej". Krytycy mieli na ten temat inne zdanie i wskazywali, że w rzeczywistości celem jest kontrola państwa kontrolę nad mediami. - W Polsce to do tej pory się na pewno nie zdarzyło, a jedyny znany przypadek w świecie, to Rosja Władimira Putina, gdzie Gazprom kupił całą sieć mediów - stwierdziła Iwona Śledzińska-Katarasińska, przedstawicielka Koalicji Obywatelskiej.

Więcej o: