Komisja Europejska ma w lipcu zaproponować zniesienie obecnego progu bezcłowego o wartości 150 euro - podaje "Financial Times". Próg ten oznacza, że zakupy online w krajach spoza UE poniżej tej kwoty nie podlegają opłatom VAT i opłatom celnym.
Kwestia zniesienia progu bezcłowego była już omawiana w ramach reformy celnej zaproponowanej przez Komisję Europejską w maju 2023 r. Jednak teraz Unia Europejska może przyspieszyć wprowadzenie tego rozwiązania, aby przeciwdziałać wzrostowi taniego importu. Jak wyliczył "Financial Times", w 2023 r. w Unii zaimportowano 2,3 mld przedmiotów poniżej progu bezcłowego 150 euro.
Jeden z urzędników powiedział dziennikowi anonimowo, że głównym celem zniesienia limitu są chińskie platformy internetowe Temu i AliExpress oraz sprzedawca odzieży Shein. Kolejną propozycją byłoby nałożenie na duże platformy obowiązku rejestracji w celu płatności VAT, niezależnie od ich wartości. Plany mają zostać przedstawione nowej komisji, która obejmie rządy.
Komisja Europejska zapowiadała wcześniej nałożenie dodatkowego cła na samochody elektryczne z Chin, sięgające nawet 38 proc. Bruksela tłumaczyła decyzję tym, że chińskie pojazdy są nielegalnie dotowane przez Pekin, co jest szkodliwe dla konkurencji na rynku i dla europejskich producentów. Dodatkowe cła na chińskie elektryki zostaną wprowadzone w lipcu. Chiny zapowiadały, że podejmą działania w celu ochrony swoich interesów. Przed decyzją KE, Stany Zjednoczone zwiększyły cła na pojazdy elektryczne z Chin aż o 100 proc.