"Od przejęcia większościowego pakietu akcji w upadającym Ruchu w listopadzie 2020 r. Orlen wyłożył na funkcjonowanie tej spółki łącznie ok. 950 mln zł" - podaje businessinsider.com.pl. Koncern przekazał serwisowi, że w ramach planu restrukturyzacji Ruchu spółka miała przywrócić rentowność prowadzonej działalności i uzyskać niezależność finansową w 2021 r.
"Cele te nie zostały osiągnięte. W rezultacie na koniec 2023 r. zadłużenie Ruchu przekroczyło 160 mln zł" - przekazał Orlen. Serwis ustalił, że obecnie zadłużenie sięga kwoty ok. 250 mln zł.
Ówczesny prezes Orlenu Daniel Obajtek zapowiadał w 2021 r., że spółka w ciągu pięciu lat będzie chciała posiadać 900 punktów z nową marką Orlen w Ruchu. Tymczasem jak podaje portal businessinsider.com.pl, cała sieć liczy obecnie zaledwie ok. 30 punktów i są to jedne z tych, które mają najgorsze wyniki.
Również punktów z logo Ruchu jest coraz mniej. Przypomnijmy: w 2020 r., gdy Orlen przejmował spółkę, było ich ok. 1,2 tys. "Dziś to ledwie jedna trzecia tej liczby" - wskazuje serwis. Spółka przyznaje, że tylko ok. 130 punktów ma szanse na rozwój, a to niewiele więcej niż 10 proc. z tych, które zostały przejęte. - Straty Ruchu mogłyby być zdecydowanie niższe, gdyby nie opóźnianie decyzji o wycofaniu z kolportażu - przyznała anonimowo osoba, która zna kulisy funkcjonowania Ruchu. Spółka z końcem kwietnia 2024 r. wycofała się z dystrybucję prasy.
- Analizy przeprowadzone w spółce pokazały, że założenia poprzedniego zarządu dotyczące rozwoju usług kurierskich i nowych formatów sprzedaży były nietrafione, a plan restrukturyzacji opierał się na nierealnych założeniach - przekazał serwisowi informator. Orlen powiadomił, że grupa, "zgodnie z zapowiedziami, będzie angażowała się w rozwój podstawowego biznesu, w który nie wpisuje się działalność spółki Ruch".
Spółka Orlen w 2020 r. zakupiła 65 proc. akcji Ruchu. Pozostałymi akcjonariuszami zostali PZU i PZU Życie oraz Alior Bank. Natomiast w grudniu 2023 r. Orlen miał szykować się do przejęcia 100 proc. akcji Ruchu - informował "Puls Biznesu". W ocenie analityków, cytowanych przez dziennik, Orlen mógł szukać pomysłu na to, jak zmienić Ruch i uczynić go bardziej konkurencyjnym. - Posiadanie 100 proc. akcji na pewno ułatwia podejmowanie decyzji korporacyjnych, np. o sprzedaży, podziale czy nawet likwidacji spółki - mówił Krzysztof Pado, analityk DM BDM, który od lat przygląda się działalności Orlenu.