Choć piwo bezalkoholowe Ale Gym Beer dostępne jest w aptekach DOZ od wiosny 2024 roku, dopiero teraz zrobiło się o tym głośno w sieci. Temat podniosła Anna Makowska, znana jako "Doktor Ania". We wpisie na Facebooku podkreśla m.in., że "jako farmaceutka z wykształcenia" zawsze wychodziła z założenia, że "apteka to nie bazar".
"Co poszło w tym kraju nie tak, że wchodzę do apteki i przy kasie mam przed nosem stojak z piwem?" - zastanawia się "Doktor Ania". I dodaje: "Nie mam zaufania do miejsc, gdzie zamiast troski o moje zdrowie ktoś chce wyłącznie na mnie zarobić, bo apteka to miejsce specyficzne. Nie mówię, że zysku ma nie być. Jednak nie powinien być to nadrzędny i jedyny cel istnienia placówki. Zwłaszcza kosztem zdrowia pacjentów".
"Więc, gdy widzę miejsca polecające idiotyczne cukierki, syropki i lizaczki dzieciom, gdzie poleca się produkty o większej ilości wad niż zalet, gdzie od wejścia proponuje mi się tony supli i piwo - zastanawiam się gdzie ja do cholery jestem?" - dodaje i apeluje, żeby przestać robić z apteki "bazar z cukierkami i piwem".
DOZ odpowiada m.in., że farmaceuci pracujący w tej sieci zawsze stawiają pacjenta w "centrum uwagi". "W DOZ Aptekach wsparcia szukają nowe pokolenia osób, które w kupowanych produktach szukają nie tylko funkcji, ale swoją uwagę zwracają na postać produktu, czy jego walory smakowe. Jedną z takich rosnących grup są osoby uprawiające na co dzień różne dyscypliny sportu. Promocja zdrowego stylu życia, w tym aktywności fizycznej poprzez zapewnienie tej grupie Pacjentów wysokojakościowych produktów jest więc kwintesencją realizowanej przez DOZ Apteki misji" - twierdzi DOZ cytowana przez portal nowymarketing.pl.
Podkreśla, że piwo bezalkoholowe Ale Gym Beer "to jeden z takich produktów, który poprzez użyte w procesie jego produkcji surowce i wyjątkową, bezalkoholową formułę dostarcza organizmowi wartościowych składników odżywczych". DOZ dodaje także, iż "rozwój nowych kategorii produktowych, których osią jest zawsze dobro Pacjenta, to więc dla apteki dziś sposób na szukanie nowych źródeł przychodów, które pozwolą jej funkcjonować w otoczeniu dynamicznie rosnących kosztów działalności, w tym kosztów personelu".
Przy tej okazji DOZ przypomina, że na przestrzeni ostatnich lat można zaobserwować pogłębiające się zjawisko migracji produktów z aptek do innych kanałów sprzedaży detalicznej. Na stacjach benzynowych czy w dyskontach można kupić produkty lecznicze, a według przepisów apteka nie może sprzedawać wody.
Portalspozywczy.pl podaje, że piwo bezalkoholowe Ale Gym Beer to odmiana także bezalkoholowego piwa Iguana produkowanego przez spółkę Drink ID z Piotrkowa Trybunalskiego. "Ale Gym Beer By Iguana to funkcjonalne piwo bezalkoholowe typu lager z dodatkiem błonnika, aminokwasów z drożdży piwowarskich, BCAA, ekstraktu z nasion guarany oraz naparu z owoców morwy białej. Zastosowany podczas produkcji chmiel pochodzi z certyfikowanych ekologicznie upraw. Jedno opakowanie zawiera 43 mg kofeiny" - informuje producent w opisie.
Przypomnijmy, że według stanowiska Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) napoje bezalkoholowe nie powinny być sprzedawane osobom nieletnim. Zdaniem PARPA jest to szkodliwe, gdyż w ten sposób wprowadzany zostaje nawyk sięgania po tego typu trunki w przyszłości.