"Inflacja w kwietniu wyraźnie niższa od prognozowanej przez ekspertów! Walka z drożyzną czasów PiS przynosi efekty. Najwyższy czas, panie Glapiński, na obniżenie stóp. Ludzie i firmy czekają!" - napisał Donald Tusk na X. Według szybkich szacunków GUS, inflacja spadła z 4,9 proc. w marcu do 4,2 proc. w kwietniu w ujęciu rocznym. Eksperci spodziewali się spadku do 4,3 proc. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,4 proc.
Najbliższe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która decyduje o wysokości stóp procentowych w Polsce, jest zaplanowane na 6 i 7 maja. Rano, jeszcze przed opublikowanie danych przez GUS, ekonomiści PKB oceniali, że znaczny spadek inflacji, nawet poniżej prognoz, w połączeniu ze słabymi danymi z krajowej sfery realnej za I kwartał 2025 roku "zwiększy prawdopodobieństwo obniżki o 50 punktów bazowych (o 0,5 punktu procentowego - red.". Obecnie główna stopa bazowa wynosi 5,75 proc. Sam Adam Glapiński po kwietniowym posiedzeniu majowym wskazywał, że nastroje w Radzie Polityki Pieniężnej się zmieniły i można spodziewać się cięć. Ekonomiści ING spodziewają się, że do końca roku obniżki wyniosą 125 punktów bazowych.
Według danych opublikowanych przez GUS wynika, że ceny paliw do prywatnych środków transportu były o 8,3 procent niższe niż rok temu, a ceny nośników energii poszły w górę o 13 proc. Ponadto, w porównaniu z marcem paliwa potaniały o 1,7 procent. Z kolei w skali rocznej ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły w kwietniu o 5,3 procent, co oznacza wyhamowanie, biorąc pod uwagę wzrost o 6,7 procent w marcu.
Czytaj też: Członek RPP się wygadał. Stopy procentowe w dół już w maju? "Zgłoszę wniosek"
Źródła: Donald Tusk, Next.Gazeta.pl, IAR,