Agencja Fitch w ostatnich dniach co prawda utrzymała ocenę ratingową Polski na poziomie A-/F1 dla długo- i krótkoterminowych zobowiązań w walucie zagranicznej oraz krajowej, ale zdecydowała jednocześnie o zmianie perspektywy ratingu na negatywną. Agencja podkreśliła także m.in., że Polska stoi przed "zwiększonymi wyzwaniami politycznymi we wdrażaniu środków fiskalnych". W tym przypadku chodzi o weta prezydenta Karola Nawrockiego oraz jego zapowiedzi, że nie zgodzi się na podnoszenie podatków ani innych danin.
Andrzej Domański w TVN24 stwierdził, że sygnał ze strony agencji ratingowej jest traktowany "poważnie" i nie jest bagatelizowany. - Chociaż zarówno polski złoty, jak i obligacje skarbowe zareagowały bardzo spokojnie na tę informację - skomentował minister finansów i gospodarki. Dodał, że "bardzo jasno wskazano w komunikacie agencji Fitch na weta prezydenta". - Wskazano na to, iż zapowiada kolejne weta do ustaw przedstawianych przez rząd, że zapowiada podwyżki, zwiększenie wydatków oraz cięcia podatków w swoich projektach - stwierdził Domański.
Zdaniem ministra "prezydent planuje działania, które zwiększą deficyt, a nie go zmniejszą". - Tym bardziej dziwi mnie ta fałszywa troska prezydenta dotycząca stanu finansów publicznych, którą wyrażał przed rozpoczęciem Rady Gabinetowej - podkreślił Andrzej Domański. Wskazał m.in., że z Kancelarii Prezydenta słychać zapowiedzi, że "ustawa wprowadzająca podatek bankowy niekoniecznie będzie przez prezydenta podpisana". - To budzi niepokój - dodał minister, ale podkreślił, że rząd "nie szuka wojny" z Karolem Nawrockim. Domański został spytany także, czy nie rozważa "dealowania" z prezydentem i poparcie jego inicjatyw w zamian za podpisy kluczowych ustaw. Minister odparł, że "to rząd rządzi i żadnego dealowania nie będzie".
Andrzej Domański dodał także, iż agencje ratingowe dostrzegają, że "dług stopniowo rośnie", ale jednocześnie "wszyscy dostrzegają, jakie są tego źródła, a mianowicie rosnące nakłady na obronę, rosnące nakłady na ochronę zdrowia oraz przyspieszające inwestycje". Stwierdził, że krok po kroku naprawiane są finanse publiczne "po PiS". - Dobrze, żeby pan prezydent w tym nie przeszkadzał - skwitował minister. Domański był także pytany o to, ile może zyskać budżet na ograniczeniu świadczenia 800 plus wyłącznie dla pracujących cudzoziemców. Minister ocenił, że będą to "niskie miliardy", doprecyzował, że byłoby to mniej niż 5 mld zł. Jak podaje Portal Samorządowy, rząd we wtorek ma zająć się rozwiązaniem przygotowanym po zawetowaniu przez prezydenta nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Projekt wprowadza m.in. wskaźnik minimalnego wynagrodzenia, który będzie dawał prawo do świadczeń. Ustalono go na poziomie 50 procent minimalnej krajowej.
Zobacz także: Prezydent już raz storpedował plany rządu ws. cen energii. Więcej w tekście pt. "Rząd nie odpuszcza. 'Ochronimy Polaków przed Karolem Nawrockim'. Jest plan".
Źródła:TVN24, Portal Samorządowy, IAR, Business Insider