Koniec epoki w Bełchatowie. Gigant odchodzi na emeryturę

Gdy zaczynała służbę I sekretarzem KC PZPR był jeszcze Edward Gierek. Po 47 latach pracy zdecydowano jednak o zaprzestaniu korzystania z ogromnej koparki K-42 związanej z bełchatowską kopalnią.
koparka K-42
JACEK WIRAZKA PGE GiEK SA

Ponad 47 lat pracy

30 października 2025 roku, w kopalni w Bełchatowie po raz ostatni podjęła pracę koparka wielonaczyniowa kołowa SchRs 4600×30, znana też jako K-42. Po raz pierwszy skorzystano z niej w lipcu 1978 roku i na polu Bełchatów pracowała do maja 2006 roku. Później nastąpiła kilkumiesięczna przerwa, transport i remont i w listopadzie tego samego roku podjęła zadania w polu Szczerców. Przez cały okres 47 lat funkcjonowania koparka przepracowała ponad 186 tysięcy godzin i wydobyła 900 milionów metrów sześciennych masy.

Sentymentalne pożegnanie

W czerwcu 1977 roku rozpoczęła pracę kopalnia w Bełchatowie, a do pierwszego regularnego wydobycia doszło w 1980 roku. Koparka była więc częścią obiektu praktycznie od samego początku. Dla wielu osób jest ona wręcz symbolem bełchatowskiego giganta, a w jej pożegnaniu wzięli udział dyspozytorzy, operatorzy i kierownictwo kopalni. 

- Historia tej koparki rozpoczęła się prawie pół wieku temu i dziś symbolicznie się domyka. To moment zaplanowany, ale mimo wszystko bardzo sentymentalny - maszyna kończy swoją służbę w czasie, gdy zmniejszamy poziom wydobycia, dostosowując potencjał kopalni do nowych warunków - wyjaśnił Dariusz Kowalczyk, Dyrektor Kopalni Węgla Brunatnego w Bełchatowie.

Zobacz wideo Dominika Lasota: Wzięcie się za zieloną transformację oznacza szczerą rozmowę z górnikami i górniczkami

Decyzja o trwałym wyłączeniu

Trwałe wyłączenie maszyny poprzedziły dokładne analizy jej stanu technicznego, historii remontów i uwzględnienie bieżących potrzeb wydobywczych. - To moment szczególny - z perspektywy 50-letniej historii kopalni po raz pierwszy trwale wyłączamy z ruchu maszynę podstawową. Dla mnie to również bardzo osobiste wydarzenie, ponieważ z koparką K-42 byłem związany zawodowo przez kilka lat - pracowałem na niej jako taśmowy, operator, a później jako przodowy. Dlatego to pożegnanie ma dla mnie wymiar sentymentalny i naprawdę porusza serce - powiedział Waldemar Lutkowski, Wiceprezes Zarządu ds. Wydobycia PGE GiEK S.A.

Ostatnie chwile pracy koparki

Służby dyspozytorskie zarejestrowały ostatnie momenty pracy K-42. "Koniec urabiania nadkładu. Koparka zakończyła pracę w Kopalni Bełchatów. Dziękuję za bardzo dobrą pracę i wysokie wydajności. Koparka 42, dziękujemy" - można było usłyszeć na zakończenie pracy maszyny. Następnie załogi koparek i zwałowarek przekazywały swoje podziękowania i pożegnania.

Jest to pierwsza maszyna podstawowa w historii kopalni na trwale wyłączona z ruchu, jednak Bełchatów ma jeszcze 12 innych koparek podstawowych. Wśród nich jest K-41, jedna z największych koparek świata o wadze około 7500 ton, 74 metrach wysokości i 195 metrach długości.

Czytaj też: Gigantyczne odprawy i płatny urlop dla górników. Rząd zdecydował

Źródła: WNP, heavymachinery.pl

Więcej o: