Z badania BIG InfoMonitor i BIK wykonanego w czwartym kwartale wynika, że jeszcze w tym roku 23 proc. przedsiębiorstw było zagrożonych likwidacją. Jednocześnie aż 26 proc. firm obawia się, że w 2026 roku zakończy działalność. To znacznie więcej niż w 2022 roku, kiedy o możliwym zamknięciu biznesu informowało 15 proc. badanych. Wzrost wyniósł więc aż 11 punktów procentowych. Producenci stanowią największą część tej grupy - co trzeci z nich informuje o takim ryzyku. Wysoki udział obaw mają też reprezentanci handlu - 30 proc. oraz budownictwa - 25 proc.
Ryzyka upadku firm są dość spore, mówi Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor. Aż 84 proc. firm informuje o kłopotach z płynnością. Wskazują też na to dane, choćby wartość nieopłaconych faktur i opóźnionych rat kredytów, która wzrosła w ciągu ostatnich 3 lat o ponad 5,7 mld zł. - Dodatkowo najczęściej obawy związane z bankructwami mają przedstawiciele przemysłu, handlu i budownictwa. A to sektory, gdzie według naszych analiz, kwoty zaległych długów są najwyższe - razem to 22,2 mld zł, co stanowi blisko połowę wartości z łącznej kwoty zadłużenia wszystkich firm w Polsce - Szarkowski.
Z danych wynika ponadto, że ponad 301 tys. firm miało zaległy dług w bankach i u swoich partnerów biznesowych, o łącznej wartości 45,2 mld zł. Sektory, gdzie kwoty zaległych długów są najwyższe to handel, przemysł i budownictwo - sięgają kolejno 8,9 mld zł, 7,5 mld zł i 5,8 mld zł.
Eksperci z BIK i BIG Info Monitor zauważają, że coraz więcej przedsiębiorstw kredytuje się kosztem swoich dostawców, opóźnia płatności i doprowadza do powstawania zatorów płatniczych u kolejnych podmiotów. - Firmy częściej dbają o kontrolę własnego zadłużenia niż o monitorowanie sytuacji finansowej kontrahentów, choć to właśnie brak wiedzy o kondycji partnerów biznesowych często prowadzi do problemów z terminowymi płatnościami. Ponad połowa przedsiębiorców deklaruje, że regularnie kontroluje poziom zadłużenia swojej firmy, podczas gdy na bieżąco kondycję finansową swoich klientów czy partnerów biznesowych weryfikuje 42 proc. firm. Dlatego koniec roku to doskonały moment na uporządkowanie finansów firmowych i wdrożenie dobrych praktyk zapobiegających powstawaniu zatorów płatniczych, by już w nowym mieć spokojniejszą głowę - podsumowuje Paweł Szarkowski.
Wśród najczęściej wskazywanych przyczyn dominują: rosnące koszty prowadzenia działalności (32 proc.), inflacja (30 proc.) oraz spadek przychodów prowadzący do konieczności zamknięcia biznesu (28 proc.). W porównaniu z analogicznym kwartałem 2022 roku znacząco wzrósł odsetek firm, które wśród potencjalnych powodów wymieniają: upadłości kontrahentów (23 proc. wobec 9 proc.), problem w utrzymaniu płynności finansowej (22 proc. wobec 15 proc.), ryzyko zatorów płatniczych (19 proc. wobec 1 proc.) czy przerwane łańcuchy dostaw (17 proc. wobec 4 proc.).
- Na pogorszenie nastrojów wśród przedsiębiorców wpływa kilka czynników. Po pierwsze sytuacja geopolityczna, która tworzy ogromną niepewność. A ryzyko nakładania sankcji czy embarga staje się bardzo realne, a to może przedsiębiorców nagle odciąć od rynków zbytu i dostawców. Do tego dochodzi widmo eskalacji wojny celnej, która negatywnie może odbić się na sytuacji wielu przedsiębiorstw i to zarówno importerów, jak i eksporterów. Problemy gospodarki, gdzie nie widać na horyzoncie perspektyw na zmianą negatywnego trendu. PKB Niemiec w trzecim kwartale 2025 stanął w miejscu. Szanse na ożywienie w końcówce roku są minimalne, a problemy gospodarcze się nasilają. Co negatywnie wpływa zarówno na polskie przedsiębiorstwa działające w łańcuchach kooperacyjnych z przedsiębiorstwami niemieckimi, jak i na polskich eksporterów do Niemiec. Jeżeli do tego dodamy małą szansę na deeskalację konfliktu w Ukrainie i niestety nasilenie działań w ramach wojny hybrydowej oraz złą sytuację budżetową powodującą wzrost ryzyka fiskalnego, to widzimy źródła obaw polskich przedsiębiorców - zwraca uwagę dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK.
Badanie zrealizowane w ramach projektu "Skaner MŚP", przez Instytut Keralla Research, prowadzone co kwartał wśród mikro, małych i średnich firm. Próba = 500, technika: wywiady telefoniczne, termin: 4Q 2025.