PKB w 2025 roku. GUS podał szacunkowe dane. A co z ostatnim kwartałem?

Polska gospodarka przyspieszyła. Według szacunkowych GUS w zeszłym roku wzrost PKB był o 0,6 punktu procentowego wyższy niż rok wcześniej.
Wieżowce w Warszawie - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl

Ekonomiści spodziewali się realnego wzrostu produktu krajowego brutto o 3,6 proc. I dokładnie takie właśnie dane podał Główny Urząd Statystyczny. W poprzednim, 2024 roku, PKB zwiększył się o 3 proc. Dzisiejszy odczyt jest wstępny, szacunkowy i nie mamy jeszcze danych za sam ostatni kwartał zeszłego roku. Ekonomiści mają już jednak swoje szacunki. 

Zobacz wideo Co Chiny mają wspólnego z inflacją w Polsce? Adam Glapiński tłumaczy

GUS: PKB rośnie szybciej

O tych szacunkach za chwilę, teraz jeszcze garść informacji dotyczących całego 2025 r. Jak podaje GUS, popyt krajowy wzrósł realnie o 4 proc. (w 2024 roku było to +4,5 proc.). Widać wyraźną poprawę w jednym z głównych silników gospodarki - w inwestycjach. Wzrosły one o 4,2 proc., podczas gdy w 2024 roku obserwowaliśmy spadek o 0,9 proc. Stopa inwestycji w gospodarce narodowej (czyli relacja inwestycji do PKB) pozostała na poziomie 17 proc. Inny z silników, konsumpcja prywatna, także przyspieszył - do +3,7 proc. z +2,9 proc. rok wcześniej. 

Jak zauważają ekonomiści ING, ubiegłoroczny wzrost gospodarczy był w Polsce bardziej zbilansowany, bo chociaż wciąż nakręcała go przede wszystkim konsumpcja, to jednak już widać było wkład inwestycji (0,7 punktu procentowego), które w 2024 roku ciążyły na wzroście PKB. 

Mocna końcówka roku. Dalej ma być tak samo

Według szacunków ekspertów, w samym czwartym kwartale gospodarka rosła w większym tempie niż w całym roku. Ci z mBanku wyliczają, że było to 3,9-4,2 proc. Przy czym inwestycje rosły według nich o 4,2-4,4 proc., a konsumpcja prywatna o 4,0-4,3 proc.

Pekao SA z kolei szacuje, że wzrost PKB w ostatnim kwartale wyniósł 4-4,2 proc., a zarówno w przypadku inwestycji, jak i konsumpcji, przebił owe 4 proc. I do tej cyfry powinniśmy się przyzwyczajać. "W tym roku czwórka z przodu powinna być już w każdym kwartale" - pisze Pekao SA. 

Nieco skromniejszy wzrost przewidują w 2026 roku ekonomiści PKO BP. Oni także, jak zresztą wszyscy inni, spodziewają się rosnącego udziału kulejących wcześniej przez wiele kwartałów inwestycji. "W 2026 wzrost gospodarczy powinien być co najmniej tak wysoki jak w 2025, przy lepszej strukturze wzrostu – głównym motorem będą inwestycje, które wg nas wzrosną o ok. 12 proc. Da to paliwo do dalszego przyśpieszenia PKB, wg nas do 3,7 proc." - piszą w szybkim komentarzu na X. 

Więcej o: