USA zleciły budowę broni, która będzie mogła "usmażyć" drony wroga. Ma wysyłać impulsy energii

Amerykanie planują włączyć do swojego arsenału broń, która będzie strącać wrogie jednostki przy pomocy "impulsów energii". Firma Raytheon dostała zadanie budowy systemu, który będzie mógł zdalnie "usmażyć" elektronikę w pojazdach wroga.
Amerykanie testują broń laserową
Fot. U.S. Air Force. źródło: af.mil

Amerykańskie wojsko zleciło prace nad bronią, która będzie zdolna zniszczyć wrogie pojazdy lądowe i powietrzne bez użycia fizycznej amunicji. I tym razem nie chodzi o działa laserowe, których budowa trwa już od jakiegoś czasu, ale o nowy rodzaj broni.

Zobacz wideo Kto dostarcza najwięcej broni Ukrainie? Pytamy ambasadora Ukrainy

USA chcą mieć nową broń do "smażenia" elektroniki w pojazdach wroga

Jak opisuje portal Defense News, amerykańskie siły powietrzne (United States Air Force) i marynarka wojenna (United States Navy) zleciły firmie Raytheon, jednemu z największych koncernów zbrojeniowych świata budowę broni nowego typu. Przedsiębiorstwo ma zaprojektować, wybudować i przetestować system zdolny do zdalnego "usmażenia" komponentów elektronicznych w pojazdach wroga. Broń ta ma działać na zasadzie impulsów lub podmuchów energetycznych (ang. blasts of energy).

Raytheon pracuje już podobno nad antenami mikrofalowymi o dużej mocy do wysyłania wiązek energii, zdolnej zniszczyć systemy elektroniczne. Zgodnie z zamówieniem pierwsze prototypy broni mają trafić do wojskowych jeszcze w latach 2024-2026 i zostaną włączone do programu Directed Energy Front-Line Electromagnetic Neutralization and Defeat (DEFEND).

Cały program będzie kosztował wojsko zaledwie 31,3 miliona dolarów przez okres pierwszych trzech lat. Działa wysyłające ukierunkowane wiązki mikrofali mają być przydatne przede wszystkim w celach defensywnych - do obrony przed grupami małych i szybko manewrujących jednostek powietrznych (np. dronów). Cały system - już w fazie prototypowej - ma też być mobilny, co będzie pozwalało na montowanie go na pojazdach, które pojawiają się na linii frontu najszybciej - twierdzi producent.

Defense News dodaje, że Pentagon wydaje średnio miliard dolarów rocznie na rozwój broni o ukierunkowanej energii, a nadrzędnym celem jest montowanie takich dział na pokładach samolotów, okrętów wojennych i pojazdów naziemnych, które będą stanowiły skuteczną obronę w razie nagłych ataków wroga przy użyciu dronów i rakiet.

Więcej o: