"Zemsta" Europy? Fatalne dane dla Tesli. W Niemczech sprzedają specjalną naklejkę

"Kupiłem to, zanim Elon oszalał" - naklejki z takim napisem sprzedaje właścicielom tesli jeden z niemieckich przedsiębiorców. Jak twierdzi, został "całkowicie zalany" zamówieniami. Zdecydowanie inaczej sprawa ma się w przypadku liczby zamówień nowych tesli.
Tesla ze spadkiem sprzedaży na największych europejskich rynkach.
Fot. REUTERS/Staff

Mocny spadek sprzedaży Tesli: W styczniu rejestracje nowych samochodów marki Tesla spadły o 59 proc. rok do roku, do 1277 sztuk - podał niemiecki Federalny Urząd Transportu Samochodowego. Nie jest to problem całej branży, bo w tym samym czasie cały rynek samochodów elektrycznych w Niemczech wzrósł o 53,5 proc. rok do roku (wynik rekordowy dla stycznia). Przez to udział w nim Tesli spadł do 4 z 14 proc. Podobnie wyglądało to we Francji, gdzie sprzedaż samochodów marki Elona Muska skurczyła się o 63 proc. rok do roku. W Norwegii o 38 proc., a w Wielkiej Brytanii o 8 proc. - ale tam rynek e-samochodów ogółem wzrósł o 42 proc. 

Skąd ten dołek? Według jednego z analityków, Matthiasa Schmidta, spadek sprzedaży w Niemczech można w części tłumaczyć oczekiwaniem klientów na ulepszony model Y. Ale inni uważają, że może być to także reakcja na polityczne zaangażowanie Muska w Europie, szczególnie widoczne w Niemczech. Miliarder i członek administracji Donalda Trumpa wsparł skrajnie prawicową partię AfD (Alternatywa dla Niemiec). Wybory parlamentarne w tym kraju odbędą się 23 lutego. Tymczasem właściciel jednej z niemieckich firm z Badenii-Wirtembergii sprzedaje naklejki z napisem "Kupiłem to, zanim Elon oszalał", przeznaczone dla właścicieli aut marki Tesla. Powiedział niemieckim mediom, że tylko w ciągu jednego weekendu dostał 2000 zamówień i został nimi "całkowicie zalany". 

Zobacz wideo Elon Musk posuwa się coraz dalej. Miliarder próbuje wywierać presję na europejskie rządy

Słaby rok: Cały miniony rok był słaby dla samochodów elektrycznych w Niemczech i Francji z powodu wycofania rządowych dotacji, choć powoli popyt zaczyna się odbudowywać - najwyraźniej omijając Teslę. Firma sprzedała w 2024 r. mniej niż 38 tys. aut - o 26 tys. mniej niż w 2023 roku. Żadna inna marka e-samochodów nie straciła tak mocno. A Tesla ma tam swoją jedyną europejską fabrykę - wielki zakład pod Berlinem. Niemcy są trzecim największym rynkiem dla Tesli pod względem przychodów po Stanach Zjednoczonych i Chinach, choć różnice między nimi są ogromne. USA dają firmie Muska 49 proc. przychodów, Chiny 21 proc., a Niemcy 2,2 proc. Francja to siódmy rynek, z udziałem w przychodach Tesli na poziomie 1,5 proc. 

Czytaj też: "Amerykanie zaczynają mieć dość Elona Muska. Drastyczny zjazd". 

Źródła: "Financial Times",marketwatch.com, Deutsche Welle 

Więcej o: