Przed wybuchem wojny w Ukrainie, ceny węgla w portach Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia (ARA) wynosiły poniżej 200 dolarów za tonę. Jednak po wybuchu pełnoskalowego konfliktu notowania gwałtownie wzrosły (przekraczając 400 dolarów za tonę) i utrzymały się na wysokim poziomie przez długie miesiące. Niemniej jednak ostatecznie ceny węgla znacząco spadły.
W środę 12 lipca 2023 roku w portach ARA za tonę węgla należy zapłacić 101,50 dolarów. Po przeliczeniu na polską walutę według obecnego kursu wynosi to około 408 zł. W stosunku do wtorku węgiel potaniał o 6,15 proc., czyli o 6,65 dolara. Ceny węgla zbliżają się więc do bardzo niskich poziomów.
Ceny gazu wyraźnie spadły w ostatnich miesiącach. W środę 12 lipca w holenderskim hubie TTF gaz ziemny kształtuje się na poziomie około 29,06 euro za MWh. To o 3,86 proc., czyli 1,16 dolara o mniej niż we wtorek. Ceny gazu pozostają najniższe od dwóch lat.
Jak podaje serwis autocentrum.pl, średnie ceny paliw w środę 12 lipca kształtują się na następujących poziomach:
Ceny paliwa na stacjach wzrosły. PB95 podrożała o 1 grosz, tak samo jak benzyna PB98. Diesel pozostaje na tym samym poziomie, ale ON+ już o 4 grosze droższy. Autogaz jest droższy o 1 grosz.
W sklepach można znaleźć pellet, który zazwyczaj jest pakowany w worki o wadze 15 kg. W środę 12 lipca w Castoramie cena za tonę wynosiła 2200 zł. W Leroy Merlin najtańszy pellet można nabyć za około 2200 zł za tonę, podczas gdy najdroższy jest sprzedawany za 3130 zł za tonę, pakowany zarówno w worki po 15 kg, jak i sprzedawany luzem w cenie 1596 zł za 600 kg. W OBI pellet jest dostępny w cenie od 2340 do 2670 zł za tonę. Warto jednak zauważyć, że ceny pelletu w sklepach stacjonarnych mogą się różnić, dlatego warto sprawdzić aktualne oferty w poszczególnych marketach.