Na wtorek 28 maja Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje od 18 st. C na zachodzie kraju i do 28 st. C na wschodzie. Przelotne opady deszczu i burze niemal w całym kraju, ale liczniejsze i silniejsze na zachodzie. Mieszkańcy tej części Polski mogą oczekiwać opadów deszczu o sumie do 30-50 mm, którym będzie towarzyszył grad i porywisty wiatr do 90 km/h.
"Burze zaczną rozwijać się głównie w drugiej połowie dnia, ale w zachodnich województwa nie można wykluczyć słabych burz również przed południem. Najgwałtowniejszych zjawisk należy spodziewać się w pasie od Pomorza Środkowego, przez Wielkopolskę, po Dolny Śląsk i Opolszczyznę" - pisze IMGW. Dla środowiska to jednak za mało i wciąż w kraju utrzymuje się hydrologiczna susza.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie przed suszą hydrologiczną dla południa Mazowsza. Chodzi o zlewnię Radomka, gdzie obserwowany jest niski przepływ wody. Ostrzeżenie przed suszą hydrologiczną obowiązuje także na wschodzie województwa kujawsko-pomorskiego, w rejonie zlewni Mień.
Jak mówiła synoptyk Anna Woźniak, w całej Polsce brakuje deszczu, a najbardziej sucho jest właśnie na wschodzie. Dodała, że sytuacji nie poprawiają opady występujące w burzach.
Ostatnie opady burzowe, mimo że miejscami były intensywne, to występowały dość punktowo na ograniczonym obszarze. Były także krótkotrwałe, więc nie dawały efektu nawodnienia gleby
- wskazywała Anna Woźniak, cytowana przez IAR.
- Na całym Mazowszu mamy deficyt opadów, co powoduje, że więcej wody z gleby wyparowuje, niż do niej wpada. Brakuje ponad miesiąca opadów - mówił w rozmowie z Radiem dla Ciebie dyżurny hydrolog IMGW Dariusz Witkowski. Jak dodaje, duży deficyt opadów od miesiąca występuje szczególnie na północno-wschodniej części Mazowsza. To powoduje spadek poziomu wody i zmniejsza tempo jej przepływu w rzekach. Najgorzej jest w Radomce i Pilicy, dopływach Narwi, ale również w Świdrze.
Jak tłumaczyła Anna Woźniak, do zażegnania suszy potrzebne są opady jednostajne, jednak takie w najbliższym tygodniu nie są prognozowane.
Niestety nie widać na horyzoncie prognoz opadów typowo rozlewnych, ale być może w najbliższy weekend, szczególnie w niedzielę, deszcz wystąpi na zwiększonym obszarze. Będą to jednak nadal opady związane z burzami
- mówiła Anna Woźniak.
Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowy Instytut Badawczy wydał pierwszy z serii raportów, które będą publikowane co 10 dni. Między 21 marca i 20 maja susza rolnicza występowała w aż 14 województwach, uchowały się jedynie woj. pomorskie i małopolskie - czytamy na farmer.pl. Susza dotyczy upraw zbóż jarych i ozimych, a także truskawek i krzewów owocowych. Problem jest nie tylko lokalny, rozciąga się też na region Morza Czarnego. A to czyni go problemem globalnym i powoduje wzrosty na giełdach - donosi Mirosław Marciniak, autor raportów Info Grain.
"Ceny pszenicy wzrosły już o 33 proc. od marcowego minimum, a ostatnie dni charakteryzują się przyspieszeniem wzrostów, w związku z obawami o stan zbóż w regionie Morza Czarnego. Wg Bloomberga w ciągu 10 dni ok. 40 proc. zasiewów w południowej Rosji i w Ukrainie będzie zmagało się z suszą" - informuje profil na X Analizy Biuro Maklerskie Pekao.