System kaucyjny budzi spore emocje. A co z cenami? Są pierwsze szacunki

Za kilka dni w Polsce zacznie obowiązywać nowy system kaucyjny. Rząd zapewnia, że sieci i operatorzy są gotowi. Gotowość konsumentów zaczniemy testować 1 października. A co się stanie z cenami napojów i w związku z tym z inflacją? Są pierwsze szacunki.
Butelkomat w Lidlu
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

System kaucyjny rusza w Polsce od 1 października - będzie drugim największym w UE po niemieckim. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapewnia, że część sieci jest już na nieco w pełni gotowa, choć zupełnie niedawno branża handlowa wysyłała w kierunku rządu pełne niepokoju apele. Temat budzi różne emocje, choć powinien - przynajmniej sama jego idea - w zasadzie wyłącznie pozytywne. Wśród tych emocji pojawia się obawa dotycząca cen

System kaucyjny startuje. A co na to inflacja? 

Nad tym zagadnieniem zastanowili się ekonomiści Pekao SA. Ich zdaniem, system kaucyjny nie podbije inflacji, a nawet jeśli się tak stanie, to "w marginalnej i rozłożonej w czasie skali". Przypomnijmy: nowy system dotyczy opakowań na napoje. Podlegają mu puszki aluminiowe o objętości do 1 litra, butelki plastikowe do 3 litrów oraz butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 litra. W dwóch pierwszych przypadkach kaucja wyniesie 50 groszy, w ostatnim 1 zł. 

Kaucja będzie osobną pozycją na paragonie, doliczaną dopiero przy kasie - pozwoli to obserwować na półce sklepowej 'czystą' cenę produktu, bez kaucji. Tak samo jak dotychczas z napojami alkoholowymi. Haczyk? Sklepy mogą przerzucać część kosztów utrzymania systemu kaucyjnego na konsumenta. Ale efekt powinien być niewielki i dla konsumenta praktycznie niezauważalny

- podkreślają eksperci Pekao. 

Wskaźnik inflacji w sierpniu spadł do 2,9 proc. z 3,1 proc. w lipcu. Ekonomiści spodziewają się, że w najbliższych miesiącach pozostanie w pobliżu celu NBP. Ten cel to 2,5 proc., z dopuszczalnymi odchyleniami o 1 punkt procentowy w obie strony, czyli przedział 1,5-3,5 proc. Wstępny odczyt inflacji za wrzesień poznamy w najbliższy wtorek, 30 września. 

Zobacz wideo W Kanadzie działa formacja policji do zwalczania ekoprotestów

Gotowi na system kaucyjny?

- Od wielu miesięcy operatorzy, sklepu, ale także wprowadzający napoje w opakowaniach, bardzo intensywnie się przygotowywali do tego startu systemu. Wszystkie sieci handlowe, czyli duże sklepy, przygotowują swoje systemy informatyczne, logistyczne tak, żeby rzeczywiście być gotowym 1-go października. Operatorzy podpisują coraz więcej umów - przekonuje Anita Sowińska, podsekretarz stanu w resorcie klimatu. Tych operatorów docelowo ma być siedmiu. 

Na czym to wszystko polega? Sklepy o powierzchni powyżej 200 metrów kwadratowych będą zobowiązane do zbierania opakowań po napojach od klientów (choć prezes jednego z operatorów, Polskiego Systemu Kaucyjnego, mówi, że do systemu przystępują tez mniejsze placówki). Klienci będą mogli oddawać do sklepów opakowania - albo "ręcznie", czyli po prostu zostawiać przy kasie czy innym wyznaczonym miejscu, albo do specjalnego automatu - część sieci testowała je już od kilku miesięcy.

Za opakowanie dostaniemy bon, za który będzie można zrobić od razu zakupy albo wymienić na gotówkę. Bony nie będą bezterminowe, ale ich ważność musi wynosić minimalnie 30 dni. To oznacza, że w różnych sklepach możemy dostać kupony z różnym terminem ważności, np. na 30 czy 90 dni. Co ważne, by zwrócić opakowanie nie będzie potrzeba okazywać paragonu zakupu danego napoju. 

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD), zrzeszająca największe sieci handlowe w kraju, na początku sierpnia w apelu do rządu wskazywała na - jej zdaniem - luki w pomyśle i niewyjaśnione kwestie, które mogą wpłynąć na jego skuteczność. POHiD wymieniała m.in. brak realnego okresu przejściowego dla sklepów, brak centralnych punktów zbiórki i jasnych zasad odbioru opakowań przez operatorów. 

Jeśli chodzi o tę pierwszą kwestię, to jednak okres przejściowy - choć może nie we w pełni sformalizowanej formie - jednak będzie i potrwa przez kilka miesięcy. Między innymi dlatego, że dopiero od 1 października na sklepowych półkach zaczną pojawiać się napoje w opakowaniach oznaczonych symbolem kaucji (prostokąt z napisem KAUCJA i jej kwotą -1 zł lub 50 gr). To ważne: tylko tak oznaczone opakowania będą przyjmowane w systemie kaucyjnym. 

Nie wszystkie opakowania po napojach zostaną nim objęte. System wyklucza butelki po mleku i napojach mlecznych. Oddawane butelki i puszki muszą być puste (ale nie trzeba ich myć) i niezgniecione, z widocznym oznakowaniem kaucji oraz kodem kreskowym. 

System kaucyjny obowiązuje już w kilkunastu europejskich krajach. Jego celem jest ograniczenie zaśmiecenia wspólnych przestrzeni i zwiększenie poziomu zbiórki butelek. Obecnie odzyskujemy mniej niż 50 proc. takich opakowań, a chcielibyśmy, żeby było to nawet 90 proc. 

Więcej o: