Białe noce niedługo w całej Polsce. Na Pomorzu już się zaczęło

Bartłomiej Pawlak
Białe noce nadchodzą. Jeszcze w maju w niemal całej Polsce będziemy mogli doświadczyć tego zjawiska. W większości miast potrwa do drugiej połowy lipca. Najdłużej białe noce będą występować m.in. w Trójmieście.
Zobacz wideo

Białe noce to naturalnie występujące coroczne zjawisko. Zapewne każdy o nich słyszał, ale nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że występują również w Polsce.

Co to są białe noce?

Ściślej mówiąc to czas, gdy nie możemy mówić o nocy z astronomicznego punktu widzenia. Noc jest bowiem wtedy, gdy tarcza Słońca zachodzi pod horyzont na więcej niż 18 stopni. W takim wypadku niebo staje się naprawdę ciemne. W Polsce mamy je przez zdecydowaną większość roku.

W miastach położonych na dalekiej północy (ale na południe od koła podbiegunowego północnego), np. w Rejkiawiku (Islandia), Nuuku (Grenlandia) czy Helsinkach (Finlandia) tarcza naszej gwiazdy chowa się bardzo płytko pod horyzont, dlatego mówimy o białej nocy. W takich miejscach (położonych na północ od koła podbiegunowego), jak Tromso (Norwegia) czy Murmańsk (Rosja) przez pewien czas Słońce nie zachodzi w ogóle. Mamy wtedy do czynienia z dniem polarnym.

W Polsce białe noce również występują, bo Słońce - choć chowa się nieco głębiej niż w północnej Europie - wciąż nie schodzi na mniej niż 18 stopni pod horyzont. Zmierzch utrzymuje się wtedy przez połowę białej nocy i płynnie przechodzi w świt. Dzieje się to w miesiącach wiosennych oraz letnich w całej Środkowej Europie.

Białe noce w Polsce

Jak donosi na Facebooku Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i twórca "Z głową w gwiazdach", białe noce powoli zaczynają się pojawiać w Polsce. Ich występowanie jest ściśle zależne od szerokości geograficznej - im bardziej na północ tym wcześniej zjawisko zaczyna występować i tym później przestaje.

Jak możemy dowiedzieć się z mapki przygotowanej przez "Z głową w gwiazdach", białe noce możemy już podziwiać w północnych rejonach Polski, m.in w Trójmieście, Szczecinie czy Suwałkach. W tych miastach potrwają aż do pierwszych dni sierpnia.

Następne w kolejce są miejscowości położone w środkowej Polsce. W Warszawie zjawisko zacznie się w 19 maja, a skończy 24 lipca. Najpóźniej białe noce pojawią się na południu (w ostatnich dniach maja lub pierwszych dniach czerwca) i najwcześniej przestaną występować (już w połowie lipca).

Co możemy obserwować podczas białych nocy

Białe noce mają zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Faktem jest, że w tym czasie nie mamy większych szans na obserwacje obiektów głębokiego nieba (mgławic, galaktyk, itd.). Większość (pomijając kilka najjaśniejszych obiektów) z nich wymaga bardzo ciemnego nieba. Pozostaje zatem Księżyc i planety. W drugiej połowie maja będziemy mieli szansę dostrzec na niebie Marsa, Jowisza i Saturna. Dwie ostatnie spotkały się z Księżycem w koniunkcji w nocy z wtorku na środę.

Białe noce to zatem czas sztucznych satelitów (będzie można zobaczyć chociażby Starlinki i ISS), a także obłoków srebrzystych. Te piękne, ale rzadko widywane w Polsce chmury (są charakterystyczne dla miejsc położonych między 50. a 70. równoleżnikiem) możemy obserwować tylko wtedy, gdy Słońce jest nisko pod horyzontem, a nieboskłon jest już stosunkowo ciemny. Czyli właśnie teraz.

"Z głową w gwiazdach" dodaje, że w tym roku spodziewamy się znakomitych warunków do ich obserwacji, z powodu minimum aktywności słonecznej. Obłoków srebrzystych powinniście szukać nisko nad północnym horyzontem.