Słońce mogło być gwiazdą podwójną. Ta teoria tłumaczy powstanie Obłoku Oorta i Planety X

Bartłomiej Pawlak
Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda sugerują, że Słońce było kiedyś gwiazdą podwójną. Oznacza to, że miało gwiezdnego towarzysza, który znacząco zwiększał "potencjał grawitacyjny" naszego Układu Słonecznego. Teoria tłumaczy pochodzenie Obłoku Oorta, a także hipotetycznej dziewiątej planety, której badacze szukają od lat.
Zobacz wideo Sonda Parker Solar "dotknęła" Słońca. Misja pozwoliła na 5 nowych odkryć

Choć Układ Słoneczny zajmuje w skali kosmicznej bardzo niewielką przestrzeń i został bardzo dobrze przebadany, wciąż skrywa trudne do rozwiązania zagadki. Naukowców od lat nurtuje pytanie, czy w naszym najbliższym otoczeniu istnieje lub istniały inne obiekty, o których do dziś nie mamy pojęcia.

Słońce mogło być gwiazdą podwójną

Teraz naukowcy z Uniwersytetu Harvarda w nowym badaniu twierdzą, że tak. Ich zdaniem Słońce kiedyś nie było jedyną gwiazdą Układu Słonecznego - nasza gwiazda w przeszłości miała towarzysza (we Wszechświecie bardzo wiele gwiazd istnieje w układach podwójnych lub wielokrotnych).

Badacze uważają, że "drugie Słońce" było częścią Układu Słonecznego przez krótki czas po jego uformowaniu z obłoku molekularnego ok. 4,57 mld lat temu. Jego istnienie miało sprawić, że cały nasz układ planetarny miał w pierwszych latach swego istnienia znacznie większą masę, a więc i silniejsze pole grawitacyjne.

To tłumaczyłoby z kolei pewne anomalie, które obserwują astronomowie już od dłuższego czasu. Jedną z nich jest Obłok Oorta. To sferyczna chmura pyłu i odłamków skalnych powstałych najpewniej z pozostałości po tworzeniu się większych ciał Układu Słonecznego. Obłok Oorta znajduje się bardzo daleko od Słońca - rozciąga się przypuszczalnie w odległości do 100 tys. jednostek astronomicznych od naszej gwiazdy, które równe są odległości Ziemia - Słońce (1 au to niespełna 150 mln km). Znajduje się zatem daleko za pasem Kuipera i dyskiem rozproszonym.

Obiekty Obłoku Oorta są bardzo słabo związane grawitacyjnie związane z naszą gwiazdą, dlatego badacze zastanawiają się, jak to możliwe, że powstały w tak wielkiej odległości od niego. Jedna z hipotez głosi, że obłok powstał znacznie bliżej Słońca, a następnie powędrował na bardzo daleką orbitę.

Badacze z Harvardu również sądzą, że Słońce ma zbyt małą masę, aby Obłok Oorta powstał w takim kształcie i w takiej odległości, w jakiej jest obecnie. Proponowaną przez nich z hipotezą jest jednak istnienie drugiej gwiazdy we wczesnych etapach życia Układu Słonecznego, co znacząco miało zwiększyć siłę oddziaływania grawitacyjnego naszej gwiazdy podwójnej.

Zdaniem naukowców miało to gigantyczne skutki dla późniejszego rozwoju życia na Ziemi. To właśnie z Obłoku Oorta ma pochodzić część komet, które (dzięki temu, że znajdują się tak daleko od pojedynczego Słońca) z łatwością są wybijane ze swoich orbit i trafiają w wewnętrzne rejony Układu Słonecznego. Tymczasem według dominującej obecnie teorii, to właśnie kometom zawdzięczamy istnienie wody na Ziemi.

Drugie Słońce mogło schwytać Planetę X

Co więcej, zdaniem naukowców z Harvardu, istnienie "drugiego Słońca" wyjaśnia pochodzenie Planety X - hipotetycznej, masywnej planety Układu Słonecznego, która może znajdować się daleko za orbitą Neptuna. To właśnie ta - wciąż nieodkryta - planeta może być odpowiedzialna za wpływ grawitacyjny na orbity obiektów pasa Kuipera i dysku rozproszonego, który obserwujemy.

Uczeni twierdzą, że Słońce - jeszcze jako gwiazda podwójna - było na tyle masywne, aby dziewiątą planetę przechwycić spoza Układu Słonecznego i uwięzić grawitacyjnie na odległej orbicie. Po utracie drugiej gwiazdy Planeta X z nami jednak została.

Ciężko gdybać, gdzie obecnie może znajdować się druga gwiazda Układu Słonecznego opisana przez badaczy. Najprawdopodobniej została wyrwana z naszego układu przez oddziaływania grawitacyjne z innymi pobliskimi gwiazdami, gdy w naszym kosmicznym sąsiedztwie było jeszcze dość tłoczno. Być może obiega dziś samotnie centrum Drogi Mlecznej w zupełnie innym miejscu galaktyki niż nasze Słońce.