Ogłaszamy Piątkę Gazeta.pl. Dziennikarze portalu będą codziennie opisywać inne zagadnienia – ważne dla Polaków, ale jednocześnie takie, o których politycy niekoniecznie chcą mówić przed październikowymi wyborami do Sejmu i Senatu. W poniedziałek służba zdrowia, we wtorek edukacja, w środę pieniądze, w czwartek Kościół i w piątek oczywiście ekologia – to tematy, którymi na co dzień żyją Polacy. Pokażemy ludzką stronę każdego tematu, damy głos ekspertom, przedstawimy liczbowy aspekt rozwiązywania problemów, a także sprawdzimy, co najważniejsze ugrupowania mają do zaproponowania wyborcom.
Przeczytaj wszystkie teksty z Piątki Gazeta.pl >>
***
Każdego roku minister finansów musi zaplanować w budżecie państwa pieniądze na fundusz kościelny. W ostatnich latach te dotacje znacząco wzrosły. W porównaniu z 2014 rokiem o ponad 50 proc. Jeszcze cztery lata temu na fundusz z budżetu przeznaczano 94 miliony złotych rocznie. W 2018 roku kwota wzrosła do 156 milionów. W ciągu czterech lat, wliczając w to już zaplanowane 140 mln zł na 2019 r., rząd PiS przeznaczy na ten cel w sumie ponad 550 milionów złotych. Dla porównania, w czasach koalicji PO-PSL w latach 2011-2015, było to 400 mln zł.
Fundusz Kościelny to rekompensata za mienie odebrane kościołowi zaraz po wojnie w 1950 roku. Zgodnie z umową na linii kościół-państwo pieniądze te w większości przeznaczane są na emerytury duchownych wszystkich wyznań. Składka z budżetu państwa dofinansowuje 80 proc. składki emerytalno-rentowej duchownych, którzy płacą zryczałtowany podatek dochodowy od przychodów. W przypadku zakonników i misjonarzy fundusz pokrywa składki w całości. W ten sposób gwarantowana jest najniższa emerytura.
Pozostała część funduszu kościelnego ma wspomagać działalność charytatywną, m.in. domy opieki społecznej, domy starców, domy samotnej matki, schroniska dla bezdomnych i jadłodajnie. Z funduszu pieniądze przekazywane są na remonty świątyń i zabytki sakralne. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które nimi zarządza tłumaczyło w "Rzeczpospolitej", że dotacje rosną, bo składki na ubezpieczenie emerytalne duchownych uzależnione są m.in. od minimalnego wynagrodzenia w gospodarce, które z roku na rok jest podnoszone. Większe wydatki są uzasadniane także między innymi remonty obiektów sakralnych.
Pieniądze dla kościoła zaplanowane są także w budżecie Ministerstwa Obrony Narodowej. Na duszpasterstwo wojskowe w 2018 roku z pieniędzy podatników przeznaczono prawie 21 milionów złotych. Te pieniądze w połowie przeznaczane są na utrzymanie kościołów i budynków parafii wojskowych, oraz remonty. Druga połowa trafia na pensje kapelanów wojskowych, ale także na emerytury na przykład dla biskupów polowych wojska polskiego.
Fundusz Kościelny to jedno z wielu źródeł dochodów kościoła. Z raportu Katolickiej Agencji Informacyjnej Duchowni wynika, że w 80 procentach Kościół utrzymuje się z datków wiernych.
>>PiS i ojciec Rydzyk pozostają w bliskich stosunkach. "Sojusz" zawarli już w 2005 roku: