Komisja Europejska chce przyspieszyć ze zwalczaniem CO2. Większe koszty dla Polski

Kilka dni przed konferencją klimatyczną, która odbędzie się w Polsce, Komisja Europejska ogłasza przyspieszenie w zwalczaniu CO2. Dla naszego kraju, uzależnionego od węgla, oznaczać to może znacznie większe koszty.
Kleszczów. Największa w Europie elektrociepłownia wytwarzająca prąd z wydobywanego na miejscu węgla brunatnego.
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Wyborcza.pl

Komisja Europejska chce ograniczyć emisję dwutlenku węgla do zera do 2050 roku. Taki plan ma się znaleźć w długoterminowej strategii klimatycznej, która dziś zostanie opublikowana w Brukseli. Z jej założeniami zapoznała się brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.

Da Polski, której gospodarka jest oparta w większości na węglu, realizacja tej strategii oznaczałaby zwiększenie kosztów.

Ogłoszenie strategii odbywa się kilka dni przed rozpoczęciem międzynarodowej konferencji klimatycznej w Katowicach.

Tam właśnie unijny komisarz do spraw klimatycznych Miguel Canete ma oficjalnie zaprezentować dokument. O tym, że Unia powinna postawić na ambitne cele klimatyczne, przedstawiciele Komisji mówią od dłuższego czasu.

Już w ubiegłym roku pojawił się pomysł stworzenia strategii - zero emisji CO2 do 2050 roku.

Dziś Komisja Europejska zaproponuje różne warianty, ale wszystkie będą się sprowadzały do wyeliminowania węgla z energetyki do połowy stulecia. By ten cel osiągnąć, Komisja zaproponuje podwyższenie uzgodnionego kilka lat temu celu.

Czytaj też: Taki mamy klimat. Pięć mitów o globalnym ocieplenia

Zamiast 40-procentowej redukcji emisji dwutlenku węgla do 2030 roku, ma to być 45-procentowe ograniczenie. Komisja uważa, że cele, choć ambitne, są możliwe do zrealizowania. Przyznaje jednak, że spodziewa się mieszanych reakcji unijnych krajów, w tym także sprzeciwu niektórych z nich.

**

Więcej o: