PPK. Sprawdź swoje konto, mogły tam trafiać pierwsze wpłaty w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych

PPK funkcjonuje od lipca 2019 roku. Na kontach uczestników Pracowniczych Planów Kapitałowych pojawiły się dopłaty od państwa. Do końca 2020 roku Polacy w ramach programu oszczędzą łącznie 3 mld zł.

Przypominamy, że PPK to rządowy program, którego celem jest pomoc Polakom w oszczędzaniu środków finansowych na emeryturę. Udział w nim jest dobrowolny, ale z automatu wpisywane są do niego osoby zatrudnione w wieku 18-55 lat. W 2019 roku trafiły do niego osoby pracujące w największych przedsiębiorstwach. Od 1 stycznia 2020 rozpoczęła się druga tura wdrażania PPK dotycząca pracodawców zatrudniających od 50 do 250 osób. Dotyczy to 20 tys. średnich przedsiębiorstw, która mają czas na zrobienie tego do 24 kwietnia 2020 roku. 

Zobacz wideo

PPK. Na kontach pojawiły się pierwsze wpłaty 

Wprowadzenie kilku tur wdrażania Pracowniczych Planów Kapitałowych spowodowało, że część osób pracujących wciąż nie należy do programu, a niektórzy otrzymali już pierwsze dopłaty z Funduszu Pracy do swoich oszczędności. Jak podaje interia.pl, historyczna pierwsza wpłata powitalna trafiła w styczniu do 1180 pracowników. Do końca kwietnia w PPK znajdować się ma 1,1 mld zł, z czego ok. 25 proc. stanowić będą wpłaty przekazane przez państwa z tytuł wpłat powitalnych oraz rocznych premii. Jeszcze bardziej okazale wyglądać ma to na koniec bieżącego roku. - Zakładamy, że już na koniec 2020 roku kwota oszczędności pracowników w PPK przekroczy 3 mld zł, a kwota dopłat wyniesie blisko 450 mln zł - zapowiedział Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. 

PPK nie porwał Polaków? Mniej niż połowa pracowników bierze udział w programie 

Jak w grudniu poinformował PFK, do programu przystąpiło 1,1 mln pracowników, co stanowi około 40 proc. wszystkich potencjalnych uczestników. Paweł Borys stwierdził, że partycypacja na poziomie 40-50 proc. w I turze programu można uznać za wynik dobry. Prezes PFR, podobnie jak premier RP Mateusz Morawiecki stwierdził, że wpływ na nieufność do PPK mogą mieć negatywne doświadczenia Polaków z OFE, a ich przekonanie do nowej inicjatywy będzie wymagać czasu. 

Więcej o:
Komentarze (17)
PPK. Sprawdź swoje konto, mogły tam trafiać pierwsze wpłaty w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych
Zaloguj się
  • ar.co

    Oceniono 7 razy 7

    Sprawdź, póki jeszcze jest co sprawdzać, bo lada moment pisowscy złodzieje to "twoje" konto wyczyszczą do zera. SÓweren żąda, a wybory blisko!

  • remo29

    Oceniono 6 razy 6

    > Do końca 2020 roku Polacy w ramach programu oszczędzą łącznie 3 mld zł.

    A potem, gdy władzy zabraknie pieniążków, pożyczą i powiedzą, że kiedyś oddadzą. I będziecie mogli nawet iść z tym do zreformowanego sądu.

  • ssaassaa

    Oceniono 5 razy 5

    Co do zasady PPK jest w porządku. Niestety fajny pomysł niszczy bardzo niskie zaufanie do rządów w PL a do tego rządu w szczególności. Niestety ciągłe zmiany prawa i produkowanie bubli w nocy na kolanie nie zwiększają tego zaufania.

  • tacx

    Oceniono 3 razy 3

    PPK= Program Pompowania Kapializacji. Ktoś nie wie jak to działa? Emeryt wpłaca srodki do PPK. TFI musi za to kupić obligacje albo akcje. Kupuje akcje badziewnej spółkipaństwowej. Co się wtedy dzieje? Kurs rosnie. A czemu rośnie? Bo płynie kasa a nie dlatego że spółka staje się nagle konkurencyjna czy rozwojowa. W efekcie pieniądze emerytow podwyższają kapitalizację rynową spółek typu Orlen, PEKAO, Energa, Enea, JSW, KGHM.... Bo tak chce rząd skoro wieszość kasy kazał inwestować w Wig20 a to indeks opanowany przez panstwowe spółki. W Wig40 tez najpłynniejszymi spółkami sa spółki panstwowe - Enea, Energa, Azoty i inne badziewie. W efekcie robimy dobrze zarządom, prezesom, pracownikom tych firm. Gdyby nagle znów zlikwidowac PPK to wyceny tych spółek by się urealniły i byłby dramat.
    Reasumując. PPK sponsoruje przymusowym peiniądzem nierozwojowe spółki starych technologii. Jest to wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi bo tak skonstruowany program po prostu nie powinien miec racji bytu. owszem - on byłby dobry ale tam gdzie giełda to nie jest twór de facto państwowy. gdyby inwestował w dobre prywatne spółki - tak, ale nie w gnioty oblepione pisowskimi pachołkami bo te wyceny tak pompowane przez PPK są zwyczajnie nieadekwatne do potencjału i stanu spółek. Gdy nagle dopływ kapitału zacznie się zmniejszać (demografia, przejscia na emeryturę) wyceny tych spółek zaczną się urealniac bo oprócz przymusowego kupowania tyh akcji przez PPK to kupować ich nie chce nikt - czyli ostatni w PPK zgasi światło . Chyba że rząd nagle skończy zz rabunkową gospodarką spółek państwowych na co nie liczę bo teraz, przy tym przymusowym napływie kapitału warunki do dojenia jeszcze się poprawią i w dodatku tego idiotyzmu nie będzie za bardzo widac na giełdzie.

  • adam3407

    Oceniono 5 razy 3

    3 mld zł to mało. Do końca kadencji będzie ok. 12 mld.
    Z kradzieżą muszą wstrzymać się do kolejnej.
    Chyba, że malejący słupek przyciśnie i trzeba będzie przed wyborami dyskretnie zabrać i rozdać.

  • ks-t

    Oceniono 1 raz 1

    Program PPK. NIby dobrowolny. Ale nie do końca
    Wypisać się oczywiście można, ale system jest tak zorganizowany by to się nie opłacało. Pracodawca przekazuje 1,5 proc z funduszu płac do PPK. O tyle będą niższe podwyżki. Dla wszystkich, przecież nie będą sprawdzać kto należy do PPK a kto nie.
    Czyli część potencjalnej podwyżki dostaniesz w PPK lub nie dostaniesz jej w ogóle. Co do
    meritum, jest to system złodziejski. Jedyną gwarancją sa koszty zarządzania
    (ponoć niskie 0,6 proc) ale od całego kapitału i naliczane co roku. W ciągu życia PPK odprowadzi do Morawieckiego i wyznaczonych przez PIS kolegów, ponad 8 procent kapitału a więc grubo ponad 100 miliardów złotych. Emeryt zyska coś albo i nie, w zależności od koniunktury. No i oczywiście rodzaju inwestycji. Pieniądze utopione w błoto przekopu Mierzei czy stocznie w Radomiu albo odrdzewianie stępki promowej im. Morawieckiego, na pewno sie nie zwrócą. Podobnie jak inwestowanie w szczujni TVPIS czy Webowych wyczynów Janigera.
    Dla ścisłości - żadne OFE ani TFI nie wygrało dotychczas z inflacją.
    Nb. Przy drugim skoku Morawieckiego, grabieży akcji do IKE i pobraniu z góry 15 proc haraczu, nie określono kosztów zarządzania. Koszty w dotychczasoym IKE są 15 krotnie wyzsze niż w OFE, więc wyraźnie tu i w PPK Morawiecki spłaca zagranicznym bankom swoje zobowiązania, zapewniając im kolejne konfitury.

  • aagaj

    Oceniono 5 razy 1

    Przystąpiło bo nie wiedziało do końca jak się wycofać !

  • poczunka

    0

    Cokolwiek się stanie w systemie politycznym na godziwe emerytury nie ma co liczyć. Nie bez powodu bardziej rozwinięte kraje wprowadzają programy oszczędnościowe i dobrze, że Polska idzie tymi śladami z ppk, choć szkoda, że dopiero teraz.

  • kivvvi

    0

    Nie wiem czy akurat to jest ważne że program jest mniej czy bardziej dobrowolny... Zobaczmy przykładem Wielkiej Brytanii czy Nowej Zelandii czy Turcji. Oni tłumaczą to tez tym, że automatyczność zapisu do ppk ma tez swoje plusy w tym, że pracownik nie jest manipulowany przez pracodawcę, że to jest tylko i wyłącznie decyzja pracownika a pracodawca musi się jej podporządkować, bo KNF czuwa nad prawidłową realizacją procesu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX