Bill Gates o teoriach spiskowych, koronawirusie i 5G. Szczepionka? "Nie będzie idealna"

- To dziwne - mówi Bill Gates o zwolennikach teorii spiskowych w rozmowie z "Bloombergiem". - Oni biorą fakt, że jestem zaangażowany w kwestię szczepionek i po prostu go przekręcają.

Bill Gates podczas rozmowy z "Bloombergiem" został zapytany o opinię w sprawie teorii spiskowych mówiących m.in. o tym, jakoby zaangażował się w badania nad szczepionką przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2, aby kontrolować ludzkie umysły przy użyciu fali 5G (rzekomo w szczepionkach miałyby się znaleźć stosowne chipy).

To dziwaczne. Oni [twórcy/zwolennicy teorii spiskowych - red.] wykorzystują fakt, że jestem zaangażowany w kwestię szczepionek i po prostu go odwracają. Więc, zamiast dawać pieniądze na ratowanie żyć, zarabiam pieniądze na pozbawianiu żyć. Jeśli to zniechęca ludzi do szczepienia się albo zakładania maseczek, to jest to duży problem 

- skomentował miliarder. Fundacja Billa i Melindy Gatesów przekazała do tej pory ponad 350 milionów dolarów na walkę z COVID-19, w tym na prace nad szczepionkami.

Bill Gates: pierwsza szczepionka nie będzie idealna

Bill Gates w rozmowie z "Bloombergiem" nie ukrywa także, że pierwsza szczepionka przeciw koronawirusowi nie będzie idealna pod kątem powstrzymania choroby i transmisji wirusa. - Może nie dawać długookresowej odporności i być wykorzystywana głównie w bogatych krajach jako środek tymczasowy - mówi Gates.

To będzie szczęście, jeśli będziemy mieli coś więcej do końca roku. Ale w 2021 r. zatwierdzonych powinno być wiele innych szczepionek. Biorąc pod uwagę, jak wiele firm pracuje nad szczepionką, możemy sobie pozwolić na kilka porażek i wciąż będziemy mieli coś taniego i o długotrwałym efekcie

- dodał miliarder. 

Czy szczepionka przeciw koronawirusowi powinna być obowiązkowa? Według Gatesa czynienie czegoś obligatoryjnym przynosi często odwrotny skutek. - Ale mogłoby być wymagane np. jeśli ktoś zamierza pracować w domu starców albo ma kontakt z osobami starszymi - mówił filantrop.

Czytaj też: Bill Gates ostrzega przed kolejnym kryzysem. "COVID-19 jest straszny, ale zmiany klimatu mogą być gorsze"

Bill Gates: w bogatych krajach koniec epidemii w 2021 r.

Innowacje w terapiach zaczną obniżać śmiertelność, ale prawdziwy koniec nadejdzie dzięki rozprzestrzenianiu się naturalnych infekcji i szczepionce dającej nam odporność stadną

- mówi Gates. Przewiduje, że w bogatych krajach dojdzie do tego w przyszłym roku, najlepiej by było, gdyby to była jego pierwsza połowa. - Mamy szczęście, że ta choroba nie była bardziej śmiertelna - dodał miliarder.

Jednocześnie za kluczowe Gates uważa współpracę pomiędzy państwami po to, aby wesprzeć w zamówieniach szczepionek także biedniejsze kraje. - Sfinansowaliśmy więcej badań i rozwoju niż jakikolwiek inny kraj, ale w przypadku fabryk i zakupów zadbaliśmy tylko o siebie - mówi o polityce amerykańskiej rządu Gates.

Czytaj też: Koronawirus. Bill Gates podał datę zakończenia pandemii. Skrytykował też Donalda Trumpa

Zobacz wideo Sośnierz: Nie spodziewałem się, że będziemy się tak długo męczyli z wygaszaniem epidemii