Blokada budżetu dotknie też parlament. Kancelarie Sejmu i Senatu pozbawione milionów złotych

Rząd zamroził kilka tygodni wydatki budżetowe do końca 2020 rok. W szczególności dotyczy to premii i dodatków do pensji. Ciecia dotknęły także Kancelarię Sejmu i Senatu, które łącznie zostały pozbawione 12 mln złotych.

Pod koniec listopada rząd zdecydował, że należy zablokować wydatki budżetowe na 2020 rok. Realizację tego celu powierzono wicepremierowi i ministrowi aktywów państwowych Jackowi Sasinowi. Pozyskane w ten sposób środki mają zostać przeznaczone finansowanie szczepień przeciwko koronawirusowi

Szpital tymczasowy dla chorych z Covid-19 w Poznaniu. Szkolenie personelu medycznegoSejm zabrał medykom dodatki do pensji. Będzie pozew przeciwko Polsce

Blokada budżetu oznacza, że nie zostaną wypłacone premie i dodatki świąteczne. Nie dotyczy to jednak tzw. trzynastek, które zostały wypłacone już wcześniej.

Cięcia budżetowe także w Kancelarii Sejmu i Senatu

Jak informuje WP, zablokowanie budżetu pozbawiło Kancelarię Sejmu dostępu do 10 mln zł, a Kancelarię Senatu do 2 mln zł. Nie wiadomo jednak, czy to oznacza, że pracownicy kancelarii nie dostaną premii i nagród, gdyż resort finansów pozostawił ostateczne decyzje dysponentom budżetu, a obie instytucje nie udzieliły odpowiedzi na pytanie dot. tej materii. Wiadomo jednak, że Kancelaria Sejmu wypłaciła już trzynastki. Natomiast Kancelaria Senatu nie ma w tym momencie informacji na temat planowanych wypłat dodatków do pensji. 

Zobacz wideo Kogo dotknie ograniczenie ulgi abolicyjnej?

Pandemia przyniosła oszczędności w Senacie

Senat oszczędził na podróżach zagranicznych, dzięki czemu wydano 253 tys. zł mniej. Kolejne 646 tys. zł oszczędności przyniosły rzadsze konferencje, mniejsza liczba przesyłek i rzadsze korzystanie z usług tłumaczy. Kolejne 951 tys. zł udało się zachować się w funduszu wynagrodzeń, na skutek absencji chorobowych i urlopów bezpłatnych. Całą tą zsumowaną kwotę Kancelaria Senatu musi przekazać do budżetu państwa. 

Białka Tatrzańska, 5 grudnia 2020Rząd może zamknąć stoki narciarskie. Szczegóły w czwartek

Więcej o: