Stanley Johnson w przeprowadzonym w 2016 r. referendum ws. obecności Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej zagłosował za pozostaniem we Wspólnocie. Jego syn - obecny premier Boris Johnson - był zwolennikiem brexitu.
Jak poinformował ojciec szefa brytyjskiego rządu w rozmowie z francuskim radiem RTL, stara się o uzyskanie francuskiego obywatelstwa. - Jeśli dobrze to rozumiem, jestem Francuzem. Moja matka urodziła się we Francji, jej matka była Francuzką, podobnie jak jej dziadek - stwierdził Stanley Johnson, wypowiadając się w języku francuskim.
- Zawsze będę Europejczykiem, to pewne. Nie można powiedzieć Brytyjczykom: nie jesteście Europejczykami. Posiadanie więzi z Unią Europejską jest ważne - dodał.
Wielka Brytania znajduje się poza Unią Europejską od końca stycznia, ale do końca 2020 r. pozostawała związana ze wspólnotą wszystkimi regulacjami i standardami. O północy z czwartku na piątek kończy się okres przejściowy. Wtedy zacznie obowiązywać już nowa umowa o współpracy.
Nowe porozumienie handlowe zostało w grudniu zaakceptowane po wielu miesiącach intensywnych negocjacji, po ponad czterech latach od referendum, w którym większość Brytyjczyków opowiedziała za wyjściem z Unii.
"Na zakończenie pomyślnych negocjacji zwykle czujemy radość, ale dziś to jest cicha satysfakcja i przyznam szczerze - ulga. Wiem, że dla wielu to trudna sytuacja, a naszym przyjaciołom w Wielkiej Brytanii chce powiedzieć - to słodko-gorzkie pożegnanie" - skomentowała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.